czwartek, 25 czerwca 2015

Quasilato

Coś nie może lato dotrzeć do nas. Cały czerwiec to zaledwie garść słonecznych dni - może w ten weekend coś się zmieni. Niby żałować nie ma czego, bo wkrótce urlop, który spędzę z wałkiem malarskim w dłoni, ale jednak chciałoby się wyjść na dłuższy spacer, zjeść lody czy pomoczyć nogi w jeziorze...

Oby już wkrótce zamiast tak:

było tak:

No i najważniejsze - nie można tracić głowy:

Brak komentarzy: