wtorek, 24 listopada 2015

Reklama dźwignią...

Nie prowadzę bardzo popularnego bloga, więc znam większość komentujących tu osób. Dzisiaj zdziwiłem się, bo jakaś Ania skomentowała wpis z połowy lipca, dotyczący remontu mojego mieszkania:

Ja remontowałam dom praktycznie od nowa. Bo zdzierałam ściany, zrywałam podłogę,m wylewałam od nowa i wszystko szło po kolei. Dużo, ciężkiej pracy, ale warto, bo efekt jest świetny :) (pisownia oryginalna)

Niby nic takiego, prawda? Intrygowało mnie jednak, co to za Ania, więc kliknąłem w imię, będące linkiem. I niestety, wyszło szydło z worka - Ania to po prostu firma, handlująca materiałami budowlanymi, która postanowiła się w ten sposób zareklamować. Trochę kiepski sposób, firmo... no, Delta House powiedzmy, żeby nie podawać prawdziwej nazwy. Komentarz usunąłem i będę wdzięczny za zaprzestanie takich akcji.

Brak komentarzy: