niedziela, 2 października 2016

[S] Puszcza Zielonka

Jesień w zdecydowanym natarciu. Żółte liście walają się pod nogami, drzewa powoli odsłaniają swoje szkielety, a w powietrzu czuć "zimne ciepło". Rodzinnie wybraliśmy się do Puszczy Zielonki, więc na przekór nastrojowi z ostatnich tygodni zabrałem ze sobą aparat - a nuż się przyda. Trochę zdjęć udało się zrobić, więc wrzucam, by blog nie umarł zupełnie:

Przysłona: f/7,1, Czas: 1/160 sec, Ogniskowa: 35,0 mm

Przysłona: f/7,1, Czas: 1/160 sec, Ogniskowa: 35,0 mm

Przysłona: f/1,8, Czas: 1/640 sec, Ogniskowa: 35,0 mm

Przysłona: f/3,2, Czas: 1/160 sec, Ogniskowa: 35,0 mm

Przysłona: f/1,8, Czas: 1/160 sec, Ogniskowa: 35,0 mm

Przysłona: f/1,8, Czas: 1/640 sec, Ogniskowa: 35,0 mm

Przysłona: f/1,8, Czas: 1/160 sec, Ogniskowa: 35,0 mm

Przysłona: f/1,8, Czas: 1/4000 sec, Ogniskowa: 35,0 mm

Przysłona: f/8, Czas: 1/160 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/3, Czas: 1/250 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/3, Czas: 1/160 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/2,8, Czas: 1/160 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

A w bonusie ukłon w stronę Aniki i jej pomysłu na jesienny kobierzec. Nie tak starannie, ale też kolorowo:

Przysłona: f/3, Czas: 1/125 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

3 komentarze:

Grażyna pisze...

Czuć już ten jesienny chłód...
Ładny płaszcz by z tego był.:)

AnikaIC pisze...

Twoje zdjęcia krajobrazowe zapierają dech. Ostatnio też się zapaliłam do takich kadrów, ale... eh, gdzie mi tam do Twego kunsztu i finezji. Pierwsze dwa zdjęcia wręcz pachną rześkim powietrzem, lasem i przedzierającym się przez korony drzew słońcem.
Za to mój kobierzec jest ładniejszy, o! :-D

Ladaco pisze...

:D

@Anika - wiadomo, że Twój kobierzec lepszy, masz większą wprawę w układaniu i więcej czasu na to :D Ja swój musiałem ułożyć i sfotografować w mniej więcej 2 minuty :) Żadne to usprawiedliwienie, ale... ;)