poniedziałek, 9 stycznia 2017

[S] Jezioro w styczniu

Styczeń wreszcie zaczął przypominać styczeń - mroźno i biało, choć z tej pary bardziej dopisuje (póki co) mróz. Nie, żebym (jako kierowca) był zachwycony, bo codzienne skrobanie szyb w aucie nie należy do przyjemności. Ale są inni, którym śnieg... no, podoba się.

Kilka zdjęć z niedzielnego wypadu nad Jezioro Swarzędzkie. Nic nadzwyczajnego, takie spacerowy fotki. Żeby była pamiątka, że tej zimy jednak śnieg się pokazał.

Przysłona: f/2, Czas: 1/500 sec, Ogniskowa: 90,0 mm

Przysłona: f/2, Czas: 1/950 sec, Ogniskowa: 90,0 mm

Przysłona: f/8, Czas: 1/300 sec, Ogniskowa: 90,0 mm

Przysłona: f/8, Czas: 1/120 sec, Ogniskowa: 90,0 mm

Przysłona: f/8, Czas: 1/140 sec, Ogniskowa: 90,0 mm

Przysłona: f/8, Czas: 1/105 sec, Ogniskowa: 90,0 mm

Przysłona: f/8, Czas: 1/200 sec, Ogniskowa: 90,0 mm

Przysłona: f/2, Czas: 1/2400 sec, Ogniskowa: 90,0 mm

Przysłona: f/2, Czas: 1/1250 sec, Ogniskowa: 90,0 mm

Przysłona: f/8, Czas: 1/70 sec, Ogniskowa: 90,0 mm

3 komentarze:

Grażyna pisze...

Cudna ta bryłka zamrożonego światła.:)
No i masz, obudziła się:
Śnieg chrzęścił pod nogami wędrowca. Para unosiła się z ust przy oddechu. Wiał lekki wiatr, trzeszczały zmarznięte gałęzie. Przed nim jeszcze daleka droga. Nagle dołączył się inny dźwięk, tuż za nim - ciche stąpanie ciężkich łap. Włosy zjeżyły mu się na głowie, po plecach spłynęła strużka potu. Wbrew rozsądkowi zatrzymał się. Powoli się odwrócił. Krzyk zamarł mu na ustach...

Ladaco pisze...

:))))))) Lubię te Twoje odjazdy :)

Grażyna pisze...

:)))