wtorek, 7 marca 2017

Tomcat

"Tomcat" to przydomek samolotu Grumman F-14 - a ja wczoraj miałem okazję zrobić parę zdjęć modelowi tego samolotu. Samolot należy do Pawła, kolegi małżonki, któremu w tym miejscu dziękuję za umożliwienie zrobienia zdjęć.

Może kilka słów wyjaśnienia: zakładałem (na podstawie obejrzanych zdjęć), że ten model jest niewielki (tak ze 20cm), więc kiedy dźwignąłem z pudła tego prawie trzy razy większego kolosa, wiedziałem już, że nie będzie łatwo. Do dyspozycji miałem wprawdzie tzw. duży pokój, ale jak się wkrótce okazało, był on za mały, by sfotografować "Tomcata" tak, jak to wcześniej planowałem.

Wykorzystałem dwie blendy - jedną na podstawę, drugą na tło oraz dodatkowo prześcieradło do zakrycia czarnych krawędzi blend. Na większości zdjęć zastosowałem "malowanie światłem", bo czasy wychodziły przy ISO 200 dość długie, a górne światło żyrandola dawało kiepski efekt.

Przez godzinę, którą miałem do dyspozycji, zrobiłem niewiele zdjęć i w zasadzie ani jednego, z którego byłbym na 100% zadowolony. Niemniej pokazuję poniżej efekty - może kiedyś będę miał jeszcze okazję zrobić drugie podejście, to będzie do czego porównać.

Przysłona: f/6,3, Czas: 0.6 sec, Ogniskowa: 56,0 mm

Przysłona: f/7,1, Czas: 2 sec, Ogniskowa: 70,0 mm

Przysłona: f/13, Czas: 2 sec, Ogniskowa: 70,0 mm

Przysłona: f/13, Czas: 2 sec, Ogniskowa: 52,0 mm

Przysłona: f/5,6, Czas: 1.3 sec, Ogniskowa: 62,0 mm

Przysłona: f/10, Czas: 3 sec, Ogniskowa: 40,0 mm

6 komentarzy:

Grażyna pisze...

A co on ma wspólnego z kotem Tomem?:))) Ale, w sumie, no ładny.:)))

Grażyna pisze...

No i masz... Synuś przyszedł, spojrzał i się zachwycił. Rozumiem, że domyślasz się, jakie pytanie padło?:))) Na wszelki wypadek napiszę: gdzie takie cudo można kupić?

Ladaco pisze...

Gdzie można kupić, tego nie wiem. Wiem tylko, że na pewno ostateczną postać samolot zawdzięcza właścicielowi, który go mocno dopracował i wzbogacił, więc na pewno nie jest to model "z pudełka" ;)

Grażyna pisze...

Ej! Ja dokładnie takie same mam w wazonie! Skąd wiedziałeś?!:)))

Grażyna pisze...

Ta róża to poezja...

Ladaco pisze...

:D Prawda, że ciekawie to wygląda? :)