niedziela, 11 czerwca 2017

Kuleczki

Wyglądają jak szklane kulki. Twarde, szklane kulki, nagrzane słońcem. Ale dotkniesz i brrr! Nie dość, że zimne i wilgotne, to jeszcze obrzydliwie miękkie. Bardzo mylący wygląd!

Z ciekawości popstrykałem, różnymi obiektywami w ramach eksperymentu. Zapomniałem jednak spisywać, co którym obiektywem, więc eksperyment okazał się średnio przydatny. Ostały się tylko kolorowe kuleczki.

Przysłona: f/2, Czas: 1/210 sec, Ogniskowa: X

Przysłona: f/2, Czas: 1/200 sec, Ogniskowa: X

Przysłona: f/2, Czas: 1/300 sec, Ogniskowa: X

Przysłona: f/2, Czas: 1/480 sec, Ogniskowa: X

Przysłona: f/2, Czas: 1/280 sec, Ogniskowa: X

Przysłona: f/2, Czas: 1/350 sec, Ogniskowa: X

Przysłona: f/2, Czas: 1/220 sec, Ogniskowa: X

Przysłona: f/2, Czas: 1/320 sec, Ogniskowa: X

2 komentarze:

Grażyna pisze...

Kojarzą mi się z takimi kuleczkami, które się zamraża i używa do chłodzenia drinków. Wielokrotnego użytku, wygodne, ładne, nie rozcieńczają drinków.:) A do czego były użyte tutaj?

Kokosz pisze...

Te kuleczki (jak zdradziła mi Małżonka) stosuje się do kwiatków, które lubią wodę. A już zupełnie TE KONKRETNE kulki zostały namoczone w ramach zabawy z Młodą, która lubi takie śmieszne efekty :D