czwartek, 30 kwietnia 2020

[S] Deszczowa środa

Susza w kraju, a nam się trafiła cała deszczowa środa. Wprawdzie nie lało od rana do nocy, tylko leciała taka bardziej mżawka lub leciutki deszczyk, ale cieszy i to. A roślinki zadowolone, czemu trudno się dziwić po takim prysznicu, no i kurz opadł nieco. Dzisiaj od rana już niestety znów pogodnie, ale ponoć ma jeszcze jutro trochę popadać. Mało tego, za mało, więc cieszy każda kropla...

Przysłona: f/1.8, Czas: 1/125 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

Przysłona: f/1.8, Czas: 1/450 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

Przysłona: f/1.8, Czas: 1/250 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

Przysłona: f/1.8, Czas: 1/450 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

Przysłona: f/1.8, Czas: 1/850 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

Przysłona: f/1.8, Czas: 1/600 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

Przysłona: f/1.8, Czas: 1/210 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

Przysłona: f/1.8, Czas: 1/480 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

Przysłona: f/1.8, Czas: 1/350 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

Jako bonus bukiecik, jaki sprawiła mi Perełka:

Przysłona: f/1.8, Czas: 1/125 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

środa, 29 kwietnia 2020

wtorek, 28 kwietnia 2020

CD Action umiera

No i stało się. Czasopismo CD Action właśnie przechodzi do historii... Wprawdzie zarząd Wydawnictwa Bauer napisał, że:

W związku z doniesieniami na temat przyszłości dotyczącej magazynów „CD-Action” i „PC Format” Wydawnictwo Bauer informuje, że oba czasopisma nadal będą się ukazywać. Dziennikarze otrzymali wypowiedzenia i mają różne okresy wypowiedzenia, w trakcie których pracować będą nad kolejnymi wydaniami. Decyzja o dalszych losach ww tytułów zostanie podjęta w nadchodzących miesiącach.

Ale wynika z tego, że wprawdzie tytuł zostanie utrzymany i będzie wydawany, ale jednocześnie Redakcja otrzymała wypowiedzenia. A jak dla mnie, czasopismo to jego Redakcja, a nie tytuł. Stąd bez MacAbry, Smugglera (notabene, to te same osoby), Ghosta, Allora i pozostałych, to "coś", co pozostanie, to już nie będzie TO CD Action, nawet jeśli zachowa tytuł i szatę graficzną.

I mimo że już pół roku temu, przy wydaniu numer 300 pisałem, że przestają kupować CD Action, to jednak jakoś mi się przykro zrobiło. Mam nadzieję, że Redaktorzy znajdą szybko jakieś fajne zajęcia i życzę im jak najlepiej.

A sam zachowam te najlepsze wspomnienia. Sprzed 5, 10, 20 lat. Bo to kawał historii, było nie było, więc na pewno docenić trzeba.

niedziela, 26 kwietnia 2020

Zwykła domowa roślinność

Ostatnio ciągle i ciągle relacje fotograficzne z ogrodu czy lasu, a przecież w domu też rosną roślinki i też są bardzo ładne. Zwłaszcza, jeśli zdecydują się pokazać jakieś kwiatki. Ale tak poważniej, zawsze warto pochylić się z aparatem nad parapetem z doniczkami, do czego namawiam - wstawiajcie w komentarzach linki do Waszych domowych upraw!

Przysłona: f/1, Czas: 1/125 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

Przysłona: f/1, Czas: 1/125 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

Przysłona: f/1, Czas: 1/125 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

Przysłona: f/1, Czas: 1/125 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

Przysłona: f/1, Czas: 1/125 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

Przysłona: f/1, Czas: 1/125 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

sobota, 25 kwietnia 2020

[S] Wreszcie trochę popaduje...

Nie ma jednak co kręcić nosem, bo słońca było ostatnio aż nadto i każda kropla deszczu się przyda. Kolory przez to nieco przytłumione, ale same kwiaty czują się chyba dużo lepiej:

Przysłona: f/1, Czas: 1/170 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

Przysłona: f/1, Czas: 1/220 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

Przysłona: f/1, Czas: 1/125 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

Przysłona: f/1, Czas: 1/170 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

Przysłona: f/1, Czas: 1/240 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

Przysłona: f/1, Czas: 1/340 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

Przysłona: f/1, Czas: 1/420 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

Przysłona: f/1, Czas: 1/400 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

Przysłona: f/1, Czas: 1/600 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

Przysłona: f/1, Czas: 1/640 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

A jako bonus - nasza ogródkowa olsza czarna postanowiła wreszcie wypuścić nieco liści - a już były obawy, że jest martwa, jak egzemplarz obok. Na szczęście jeszcze się trzyma:

piątek, 24 kwietnia 2020

czwartek, 23 kwietnia 2020

Mysz do lamusa?

Na co dzień w domu używam myszy Logitech MX Master 2S (w pracy zaś zwykłego MX Mastera), która jest świetna. Odkąd jednak zacząłem pracę zdalną, czyli od jakichś trzech tygodni, pojawił się pewien problem, który tak mi zaczął działać na nerwy, że dzisiaj myślałem już o tym, czy nie podłączyć zwykłej myszki przewodowej.

Problem polegał na tym, że kursor myszki zaczynał "przystawać", zacinać się, całkiem jakby myszka się wyładowywała (co jednak nie miało miejsca). Oczywiście jest to bardzo irytujące, zwłaszcza jeśli trzeba precyzyjnie klikać w małe elementy interfejsu użytkownika lub robić coś za pomocą przeciągania - choćby było to zwykłe zaznaczanie tekstu. Wyszukanie rozwiązania nie było proste - większość porad albo doradzała instalację najnowszych sterowników od producenta, albo konstatowała, że ta mysz "tak ma" po pewnym czasie użytkowania. Tego ostatniego właśnie się bałem - może faktycznie coś tam się zużyło?

I znów, już miałem zakończyć bezowocne poszukiwania, kiedy kliknąłem jeszcze jeden link i... bingo! Wierzcie lub nie, ale właśnie tam znalazłem rozwiązanie problemu. Otóż należy wejść w ustawienia karty sieciowej WiFi i wyłączyć "współpracę Bluetooth". I to wszystko. Myszka zaczęła działać bezproblemowo, "zaciachy" zniknęły.

No i po zastanowieniu wniosek mam taki: w związku z tą całą zdalną pracą mam teraz w pokoju: antenę do łącza LTE, router, trzy karty WiFi, komórkę i bezprzewodową myszkę. Nic dziwnego, że pojawiały się przytkania w tak zachwaszczonej radiowo przestrzeni. Co z kolei daje do myślenia, w jakich to warunkach żyjemy i pracujemy... Może by jednak zostać stolarzem?

środa, 22 kwietnia 2020

poniedziałek, 20 kwietnia 2020

[S] Do lasu by się szło!...

A dlaczego by się szło? Bo można! I się chce, jak słońce tak pięknie świeci! No i koniec końców, ile można siedzieć w domu?

Przysłona: f/3,2, Czas: 1/500 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/3, Czas: 1/800 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/3,2, Czas: 1/1250 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/3, Czas: 1/800 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/6,3, Czas: 1/320 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/6,3, Czas: 1/500 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/6,3, Czas: 1/320 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/6,3, Czas: 1/320 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

niedziela, 19 kwietnia 2020

[S] Tuli-tuli-tulipany

Osobom nie kojarzącym nawiązania tytułu polecam posłuchanie (do końca!) poniższego utworu:

Wreszcie tulipany (choć nie wszystkie) pokazały swoje kolorowe głowy. Jest więc nadzieja na jeszcze parę kadrów w przyszłości, bliższej lub dalszej. Tymczasem zapraszam do ogródka:

Przysłona: f/3,2, Czas: 1/2000 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/3,2, Czas: 1/1250 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/3, Czas: 1/1600 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/3,2, Czas: 1/2500 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/3, Czas: 1/1000 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/3, Czas: 1/1250 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

Przysłona: f/3,2, Czas: 1/800 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

A jako bonus - zupełnie nie tulipany. Zupełnie:

Przysłona: f/9, Czas: 1/320 sec, Ogniskowa: 105,0 mm

sobota, 18 kwietnia 2020

[M] Gades - Atari Covers

Kto nie zaglądał na GadeSound, mógł przegapić powstawanie kolejnych coverów muzyczek z ośmiobitowego Atari. Zaczęło się dość niewinnie rok temu od Lasermanii, by skończyć teraz na trzynastu utworach (póki co, ale raczej wyczerpałem "amunicję").

Jeśli ktoś zatem czuje sentyment do starych gier z Atari XL/XE, to serdecznie zapraszam do przesłuchania całego albumu, a na zachętę kultowa już dziś muzyka Adama Gilmore'a do gry Draconus:

Dla porównania, tutaj wersja oryginalna muzyki z gry: