Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2022

[W] Elastyczny uchwyt mikrofonowy

Obraz
Próbuję nagrywać w terenie, jednak ciągle brakuje mi jednej rzeczy. O ile mam już elastyczny uchwyt dla rejestratora, to mikrofon ciągle musiałem mocować na sztywno do statywu. Wprawdzie mam uchwyty od Røde VideoMicro , ale dla shotguna lub sE8 okazały się one zbyt słabe. W przyszłości chciałbym dorobić się porządnej osłony typu zeppelin , która rozwiąże problem mocowania mikrofonu, lecz do tego czasu trzeba improwizować. Stąd właśnie wziął się pomysł zrobienia własnoręcznie elastycznego uchwytu. Początkowo powstrzymywała mnie myśl o tym, skąd wziąć gniazdo z gwintem statywowym 3/8" lub 5/8", ale w końcu przyszło olśnienie - przecież mój uchwyt wcale nie musi mieć takiego gniazda! Wystarczy, by dał się pewnie zainstalować w jednym z walających się w szufladzie standardowym uchwycie estradowym! Niby proste, a jednak nie Kiedy sprawę mocowania do statywu miałem już z głowy, wystarczyło zejść do garażu i sprawdzić, czy mam odpowiednie materiały. Bez trudu znalazłem kaw

[O] The Gray Man

Obraz
O, tego filmu bym chyba sam z siebie nie obejrzał - no, może gdybym zauważył, że gra tam Ana de Armas, do której mam słabość od Blade Runnera 2049 . Za to do kina na pewno nie chciałoby mi się na niego pójść - na szczęście to produkcja Netfliksa , więc można było sobie obejrzeć dzieło braci Russo w zaciszu domowym. Na wszelki wypadek nie czytałem wcześniej żadnych recenzji, ale właściwie o filmie dowiedziałem się z komentarza - był to jeden z burzliwych komentarzy, bo okazuje się, że The Gray Man w dziwny sposób zadziałał na ludzi, którzy go obejrzeli. Popadają oni w jedną ze skrajności: albo go nienawidzą, albo wychwalają bez miary. Bardzo ciekawe, bo ja po zakończeniu oglądania pomyślałem tylko: "No, taki sobie"... Uwaga, uwaga! Tradycyjnie ostrzegam, że będę bezwstydnie zdradzał fabułę, więc jeśli ktoś nie widział, to niech najpierw obejrzy film, a potem dopiero tu wróci. Całą resztę natomiast zapraszam do kolejnego akapitu. Bond? Bourne? Chociaż w recenzjach, któ

Przeprowadzka domeny

Obraz
W ostatnich dniach przeniosłem moją domenę, konradlesniak.pl do nowego dostawcy - niestety, dotychczasowy po raz kolejny podniósł opłatę za odnowienie domeny. Niestety, za domenę trzeba płacić, więc jeśli ktoś chce mieć "ładny" adres internetowy, musi sięgnąć co roku do kieszeni. Rzecz w tym, że dotychczasowa firma zażyczyła sobie tym razem już prawie 180zł opłaty za rok, podczas gdy nowa oferuje przedłużenie ważności domeny za 50zł. Cóż, wybór nie był trudny i szkoda tylko, że tę decyzję podjąłem tak późno. Ale w zasadzie ja nie o tym - przeniesienie domeny wiąże się też z koniecznością jej skonfigurowania u nowego dostawcy, a zmiany te nie następują od razu, tylko "propagują się" po sieci od kilku minut do kilku godzin. Dlatego prosiłbym, że jeśli ktoś zauważy problem z działaniem strony https://konradlesniak.pl , niech pisze od razu komentarz alarmowy, bo mnie może to umknąć. Wprawdzie będę także sprawdzał, ale wiadomo, im więcej par oczu, tym lepiej.