Posty

Wyświetlanie postów z 2020

Kamyki 2020

Obraz
W tym roku kiepściutko. Niedługo dojdzie do tego, że trudno będzie w ogóle zestawić dwunastkę zdjęć, tak mało i tak kiepskich ich powstaje... Ale póki co, jest komplet i zapraszam do oglądania: Wiosenny bałwanek Afrykarium zimą Storczyki Deszczowy tulipan Leśne diamenty Elegancja Pracowita Ciepły poranek na łące Przeszkoda Pingwinki Łypię Pływam sobie

[M] Gades - Seventh Encounter (teledysk)

Obraz
Tak, tak, znowu ten sam utwór - ale mam usprawiedliwienie! Tym razem wstawiam "teledysk" - i to nie taki zupełnie lipny, jak przy "Second Encounter" , tylko taki już prawie "poważny". To znaczy, że zgromadziłem mnóstwo filmików składowych, poukładałem je w Resolve , zsynchronizowałem z muzyką, ujednoliciłem kolorystycznie (na ile potrafiłem) i oto jest: I na koniec ostrzeżenie - ten utwór może się pojawić tutaj jeszcze raz, jeśli tylko przygotuję wersję wokalną (a tekst już jest, wstępna melodia też, więc szanse rosną).

Radio 357

Obraz
W lipcu pisałem o radiu "Nowy świat", a tymczasem w grudniu miała wystartować kolejna stacja, którą zasilili m. in. byli pracownicy "Trójki" - radio "357". To również nie będzie pełnoprawna stacja radiowa, bo słuchać jej będzie można tylko w internecie (póki co). W sumie zdziwiłem się i nie było to zdziwienie mocno optymistyczne. Po co druga stacja, skoro "Nowy świat" działa całkiem sprawnie, prężnie i z sensem? Jakiś powód musi jednak istnieć - może w kierownictwie "Nowego świata", może w założeniach programowych, może w gustach czy celach - że część byłych "trójkowiczów" postanowiła założyć zupełnie nowy byt. A kogóż tu w ogóle posłuchamy? Znanych nazwisk jest tu sporo, choć nie jest to aż tak szeroka kadra, jak w "Nowym świecie", przynajmniej na razie. Mamy Marka Niedźwieckiego, Piotra Stelmacha, Kubę Strzyczkowskiego, Katarzynę Borowiecką, Marcina Łukawskiego czy Agnieszkę Szwajgier - całkiem sympatyczn

[O] Yves Sente, Grzegorz Rosiński - Zemsta hrabiego Skarbka

Obraz
Tak się przedziwnie składa, że często pod choinką znajduję komiksy - tak, tak, stary koń, a czyta rysunkowe historyjki. Tyle tylko, że to komiks szczególny, bo pary twórców, odpowiedzialnych za sporo albumów z Thorgalem. Myślę, że nie trzeba ich specjalnie przedstawiać. Historia zemsty hrabiego Skarbka jednak nijak się ma do Thorgala - chyba tylko tyle, że tworząc fikcję, autorzy stwarzają pozory, jakoby była ona wpleciona w rzeczywistą historię. W "Thorgalu" paralele są dość odległe i nie zawsze oczywiste, w "Skarbku" sprawiają wrażenie wyjętych wprost z kart historii, trochę jak u Dumasa, który zresztą jest na kartach komiksu przywoływany. Coś szczególnego Sante w przemowie opisuje dość szczegółowo, czym ten komiks miał być, a czym się ostatecznie nie stał - a miał być komiksem erotycznym. Rosiński rozmyślił się jednak, choć powstały szkice, a posiadane przeze mnie wydanie ma je wmontowane w odpowiednich miejscach historii. Po namyśle stwierdzam jednak, że ni

[S] Szklana kula

Obraz
Pod choinką znalazłem szklaną kulę. Taką prawdziwą. W tym sensie prawdziwą, że ze szkła. Niestety (a może i stety) nie pokazuje przyszłości, nie ma też łączności z Mordorem. Ale wziąłem ją na spacer fotograficzny, a poniżej efekty:

[C] Ladaco - Z życzeniami

Obraz

Odrodzenie słońca

Obraz
Pamiętacie, że od dzisiaj dzień zaczyna się wydłużać, a noc skracać? No.

[M] Śpiewające bloby

Obraz
Wczoraj wpadł mi w ręce link do ciekawego eksperymentu Google . Jest to coś pomiędzy instrumentem a grą - na ekranie pojawiają się cztery kolorowe "bloby" (trudno to inaczej określić), które śpiewają operowymi głosami. Przeciągając myszką w górę i w dół regulujemy wysokość śpiewu, kierunki na boki wybierają śpiewaną frazę. A wszystko zrobione w tak prosty i genialny sposób, że nie potrafiłem się oprzeć i całymi minutami śpiewałem i śpiewałem, i śpiewałem. Poniżej trochę ponad minutowa prezentacja, ale zachęcam do skorzystania z linku i pobawienia się samodzielnie:

[C] Ladaco - Katarzynki

Obraz

[M] Gades - Seventh Encounter

Obraz
Trwają prace nad nowym albumem, choć ich kierunek jest jeszcze dość nieokreślony. Dobrym przykładem jest poniższy utwór, którego ciągnie do cięższego grania - czy faktycznie nowy album będzie trochę mniej elektroniczny niż poprzednie? Pożyjemy, zobaczymy - na razie zachęcam do przesłuchania instrumentalnej wersji: Gades · Seventh Encounter

[C] Ladaco - Ciemności

Obraz

Perełka - Tarta bułka

Obraz
Tak się jakoś utarło, że w piątki jemy z Perełką taki sam obiad - pierogi, naleśniki z serem, ziemniaczki z jajkami sadzonymi albo gzikiem, do wyboru. Tym razem były pierogi z serem, a jako że ostatnio zwykle posypywaliśmy je cukrem pudrem, to tym razem postanowiłem - przynajmniej dla siebie - przygotować tartą bułkę z masłem. Perełka pierwsze zaskoczenie przeżyła, schodząc do kuchni: - Tata, a co tak pachnie? - Tarta bułka. Perełka spojrzała na mnie z niedowierzaniem. - Do pierogów? - Do pierogów - potwierdziłem, mieszając zawzięcie na patelni. Kiedy pierogi znalazły się już na talerzach, zapytałem: - Chcesz cukru pudru czy bułki? Jest pyszna! Perełka krytycznym okiem rzuciła na moją porcję, obficie udekorowaną tartą bułką i skrzywiła nos: - E, te Twoje pierogi wyglądają jak łyse kotlety w perukach...

Od milionera do ofiary

Obraz
To już zaczyna być irytujące. Parę dni temu ze spamowej wiadomości dowiedziałem się, że będę milionerem , a już wczorajszego wieczora przez innego "boga internetu" zostałem zaszantażowany. Tym razem będzie jednak trochę poważniej, bo i mechanizm ataku (oraz jego skutki) są bardziej serio i nie bazują już tylko na naiwności, ale na strachu. Obraz pochodzi ze strony https://www.thebalance.com/ Otóż dla nikogo nie będzie zdziwieniem, że bazy danych różnych firm, zawierające dane klientów, są łakomym kąskiem dla wszelkiego rodzaju mętów internetowych. Od czasu do czasu słyszy się czy czyta, że "wyciekła" baza z takiego a takiego serwisu. Jeśli używaliśmy tam unikalnego hasła, to świetnie, jeśli zaś wszędzie podajemy to samo - dużo gorzej. Pomijam fakt, że ktoś może się zalogować w naszym imieniu i narobić niezłego bigosu - te dane mogą posłużyć do opisanego niżej szantażu. Dostałem wiadomość od niejakiego Bobby'ego Pattersona, który konfidencjonalnie oznajm

2 miliony dolarów!

Obraz
Otwieram ci ja dzisiaj skrzynkę pocztową, a tam takie cudo: DHL International Benin Część nr 23 Patte D'Oie 03 BP 2147 Cotonou, Republika Beninu. POWIADOMIENIE O DOSTAWIE PACZKI DHL Twoja paczka o łącznej wartości 2 200 000 dolarów amerykańskich na KARCIE do bankomatu znajduje się w naszym biurze. Został on zdeponowany w tym biurze przez {HEAD CONSULTANT} Organizacji Narodów Zjednoczonych, informując, że wygrał go na podstawie Twojego adresu e-mail w ramach trwającego programu rekompensat w ramach losowej selekcji online 2020 we współpracy z International Corporation Benin Republic OIL & GAS LTD. Wymagane byłoby podanie poniższych informacji: Twoje pełne imię: Twój adres domowy, pod który zostanie dostarczona karta bankomatowa: Twój numer telefonu: TWOJE NAJBLIŻSZE LOTNISKO: Twój kraj: Będziemy kontynuować dostawę, gdy tylko potwierdzimy Twoje dane, pragnę również poinformować, że ponosisz odpowiedzialność za koszty dostawy wynoszące tylko 75 USD. DHL Express ® Firma

"Synergy " od kuchni

Obraz
Przyznam, że nawet gdyby nie pomysł stRinga na nagranie albumu "Synergy", pewnie i tak nagrałbym większość znajdujących się na nim utworów. Zwyczajnie kompozycje Michała są bardzo melodyjne i dają się wpasować w całe mnóstwo konwencji, więc pracowało się nad nimi nad wyraz przyjemnie. Prawdziwa geneza sięga jednak dalej, jeszcze do lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia. Ziszczone marzenie Za czasów "małego" ATARI, kiedy programowałem, ale i grywałem w gry z L.K. Avalon , jedną z moich ulubionych ścieżek dźwiękowych z gier była ta z Lasermanii , autorstwa Janusza Pelca (nie do końca wprawdzie, ale wtedy jeszcze tego nie wiedziałem). Zwłaszcza motyw przewodni, będący w gruncie rzeczy coverem "Touched By The Hand Of God" grupy New Order, bardzo działał mi na wyobraźnię i bardzo chciałem nagrać jego własną wersję. Próbowałem zrobić to za pomocą Yamahy PSS-780 , a później Yamahy MU-50 , ale miałem za małą wiedzę, a zbyt wygórowane oczekiwania, żeby

[M] Gades & stRing - Synergy

Obraz
No i stało się - oto gotowy jest materiał na płytę "Synergy", która powstawała tajemnie i w ukryciu, by teraz wyskoczyć z zapowiedzią na sam koniec roku. Myślę, że kto obejrzy minutowy filmik poniżej, szybko złapie ideę - otóż mamy na płycie 10 oryginalnych nagrań Michała "stRinga" Radeckiego-Mikulicza z ośmiobitowego ATARI oraz 10 moich coverów tychże samych utworów. Jest więc okazja do porównania, ile z oryginału siedzi w kopii oraz do posmakowania ośmiobitowego dźwięku, jeśli ktoś jeszcze nie miał styczności: Kto jest żądny większej dawki informacji, może poczytać sobie obszerną zapowiedź na stronie Atari OnLine , a ja tymczasem biegnę wypalać testową płytę CD (kolejną). Dodam tylko, że warto przeczytać ten długi opis, żeby dowiedzieć się np. o konkursie!

[M] Gades feat. Magda Dagda - Second Encounter

Obraz
Wreszcie, po ponad roku od powstania samego utworu mogę go zaprezentować szerszej publiczności. Zmieniła się wokalistka (ale nie jest powiedziane, że nie powstanie druga, alternatywna wersja, jeśli wreszcie uda się jakoś zgrać organizacyjnie!), zmieniła się osoba miksująca i masterująca całość. Tylko muzyka i tekst pozostały nietknięte. A tekst to poemat "Time Will Ease the Hurt" Bruce'a B. Wilmera: The sadness of the present days Is locked and set in time, And moving to the future Is a slow and painful climb. But all the feelings that are now So vivid and so real Can’t hold their fresh intensity As time begins to heal. No wound so deep will ever go Entirely away; Yet every hurt becomes A little less from day to day. Nothing else can erase the painful Imprints on your mind; But there are softer memories That time will let you find. Though your heart won’t let the sadness Simply slide away, The echoes will diminish Even though the memories stay. Gades · Second E

Barbórka

Obraz
Dzisiaj święto górników, ale i ich patronki. Co za tym idzie, świętuje także Siostra Be, której w tym miejscu chciałbym złożyć najlepsze życzenia imieninowe, z całym należnym kompletem zdrowia, szczęścia i czego tam jeszcze Barbary mogą sobie życzyć. Jednocześnie pragnę przypomnieć, że to dzięki Siostrze Be udało mi się przeprowadzić niezliczoną ilość projektów, które niechybnie porzuciłbym, zniechęcony piętrzącymi się problemami. Należą się Jej zatem także słowa uznania i to jedno najważniejsze: dziękuję, Basiu! Siostra Be i pokłady cierpliwości - wkrótce w kinach!

Autocenzura

Obraz
Dostałem ostatnio w e-mailu pytanie, dlaczego na moim blogu nie ma wpisów dotyczących bieżącej sytuacji w Polsce. No, wiecie, protestów, Covida, upadku demokracji i tak dalej. I w sumie, odpowiedź jest bardzo prosta - po prostu nie chcę włazić w bagno. Zresztą, z tego samego powodu staram się ograniczać aktywność w mediach społecznościowych - bo to też często prowadzi do wciągnięcia przez bagno. Mechanizm jest zwykle bardzo podobny i przechodziłem go już wielokrotnie. Zawsze na Twoją wypowiedź zareaguje jakaś "opcja przeciwna": piszesz, że ładna pogoda? od razu trzy wpisy, że gdzie ładna, pada, zimno, wieje. Że jesteś niekompetentny, nie zamieszczając przy swojej wypowiedzi współrzędnych geograficznych. Że "ładne" jest względne. Że trzeba w domu siedzieć, a nie się włóczyć. A jak się włóczysz, to pewnie bez maseczki. Nieodpowiedzialny taki. A skoro tak, to i pewnie jedzie komunikacją bez biletu. Czyli złodziej. I tak dalej, i tak dalej. Źródło: https://sahajti

Corel - jak skutecznie zniechęcać

Obraz
Jeszcze na chwilę poruszę sprawę Czarnego Piątku, tym razem w kontekście firmy Corel . Jestem zapisany w wielu firmach do newsletterów , więc naturalnie otrzymałem całą masę atrakcyjnych ofert obniżek, promocji i okazji w związku z ostatnim piątkiem listopada. Na szczęście w większości firm pracują ludzie myślący, którzy poprzestali na takim skonfigurowaniu mailingu, aby nie zasypać skrzynek pocztowych swoich klientów. Wiadomo bowiem, że nikt nie lubi spamu i jeśli otrzyma jednego dnia kilka wiadomości od tego samego producenta, to raczej zamiast natychmiast wydać pieniądze, po prostu wypisze się z listy powiadamianych. No, ale nie Corel . Nie wiem, kto tam podejmuje decyzje, ale pójście w stronę subskrypcji, konieczność udowadniania legalności, aby pobrać instalatory, tragicznie słabe wsparcie w razie problemów, a teraz rozsyłanie nawet PIĘCIU wiadomości reklamowych dziennie (11 od piątku!) to z pewnością NIE SĄ działania, które przyciągną nowych lub choćby utrzymają aktualnych uży

Promocja tu, promocja tam

Obraz
Czarny piątek to okazja do przemyślenia sobie kwestii promocji - czy to słowo w ogóle jeszcze cokolwiek oznacza? Bo odnoszę wrażenie, że obecnie jest takie ciśnienie na sprzedaż wszystkiego "w promocji", że w zasadzie chyba nic już nie ma realnej wartości. Czarny piątek to BYŁ kiedyś dzień, kiedy niektórzy decydowali się wprowadzać bardzo korzystne (dla klienta) obniżki cen, przede wszystkim dlatego, żeby trochę przewietrzyć sklepowe magazyny przed szaleństwem świątecznych zakupów. Prawdziwe szaleństwo rozpoczęło się jednak dopiero wraz z popularyzacją zakupów przez internet - "czarny piątek" trafił wszędzie, a największe kokosy zaczęli zbijać producenci oprogramowania i generalnie rzeczy niematerialnych. Bo dla nich obniżka ceny jest możliwa niemal do zera, a jedyne, co ich powstrzymuje, to utrzymanie balansu między okresem promocyjnym, a resztą roku, gdzie jednak użytkownicy muszą zapłacić pełną cenę. Ale czy naprawdę muszą? Tu nasuwają mi się niemal automa

Filip Oščádal

Obraz
W ramach zdobywania kolejnych zgód i pozwoleń na ewentualną publikację atarowskich coverów w serwisach strumieniowych, skontaktowałem się z Filipem Oščádalem, czeskim kompozytorem muzyki do gier (ale nie tylko). Filip opublikował moją wersję muzyki z gry "Microx" na swojej stronie . Odbyliśmy też długą i zaskakującą momentami rozmowę, ja zaś miałem okazję posłuchać naprawdę świetnej muzyki autorstwa Filipa - i nie są to dźwięki z ośmiobitowego komputera! Zresztą posłuchajcie sami . Widoczne na stronie filmiki są tak naprawdę częścią playlisty, więc można zostawić odtwarzanie i posłuchać kolejnych utworów - moim zdaniem naprawdę warto. Szkoda, że od 2005 roku Filip już nie publikuje i nie tworzy muzyki, chociaż wspominał, że chciałby do tego wrócić. Jedyny problem to... DAW, bo Filip używa obecnie Linuksa, a w tym systemie nie jest prosto znaleźć pasujący program tego typu - z "większych" są tylko Bitwig i Reaper (ten na razie eksperymentalnie), choć i Trackt

No i stało się - rekord padł

Obraz
Gdyby prowadzenie bloga było dyscypliną sportową, to właśnie pobiłbym rekord życiowy - i to tak, że już raczej nigdy nie zostanie on pobity. 294. wpis na blogu Ladaco to oficjalnie najwyższy wynik do tej pory - a dodając do tego 97 obecnie wpisów na Gadesound , mam 391 wpisów w 328 dniu roku. Sam w to nie wierzę, bo średnia powyżej jednego posta dziennie wydaje mi się absurdalna i niezgodna z moimi odczuciami. Dlaczego zaś nie sądzę, żeby rekord ten został pobity w przyszłości? Bo nie wierzę, bym w ogóle w przyszłym roku miał choćby połowę tego. Czuję, że zbliża się blogowy kryzys, związany zresztą z pewnym projektem, którego się podjąłem, a który będzie mi teraz kradł każdą wolną chwilę. Niewykluczone zatem, że wkrótce zapadnie tu cisza i będzie słychać tylko wycie cyfrowego wiatru, przepędzającego cyfrowe kłęby cyfrowego kurzu z kąta w kąt. A może i nie. W dzisiejszych czasach nie ma żadnej pewności co do czegokolwiek.

[S] Kto przy Obrze...

Obraz
Kilka ujęć z czysto utylitarnej wyprawy fotograficznej - Siostra Be potrzebowała zdjęcia Obry, płynącej leniwie przez Kościan. Zdjęć powstało kilka, więc wrzucę, żeby nie było, że w ogóle nie dotykam aparatu. Poziom spacerowy, ale na bezrybiu i rak ryba... Przysłona : f/7,1, Czas : 1/320 sec, Ogniskowa : 62,0 mm Przysłona : f/7,1, Czas : 1/250 sec, Ogniskowa : 42,0 mm Przysłona : f/7,1, Czas : 1/160 sec, Ogniskowa : 24,0 mm Przysłona : f/8, Czas : 1/160 sec, Ogniskowa : 52,0 mm Przysłona : f/8, Czas : 1/160 sec, Ogniskowa : 70,0 mm

Opera, Brave czy Vivaldi?

Obraz
Co jakiś czas robię sobie przegląd dostępnych na rynku przeglądarek internetowych - interesuje mnie to głównie ze względów zawodowych. Piszę aplikacje sieciowe, stąd muszę testować je w różnych środowiskach, a przy okazji też korzystam z różnych udogodnień dla programistów (jak śledzenie kodu czy przeglądanie żądań i odpowiedzi). Od ostatniego przeglądu minęło już ponad półtora roku, pora więc zerknąć, co tam w sieciowej trawie piszczy. Tym razem jednak nie chciało mi się instalować i testować wielu przeglądarek, więc doinstalowałem tylko Brave do istniejącej pary Vivaldi - Opera i porównałem te trzy przeglądarki. Dlaczego akurat te i dlaczego nie ma tu Firefoksa ? No, bo tak wybrałem. Przeglądarki Vivaldi używam codziennie przez wiele godzin, z Brave korzystam głównie na telefonie, a Opera ma tryb Flow , o którym kilka słów za chwilę. Unifikacja postępuje Rynek jest po prostu zalany przeglądarkami zbudowanymi na bazie Chromium (ściślej biorąc, silnik nazywa się Blink , ale