Hm, nie wiem, co o tym sądzić, bo wczoraj doszły dwie dalsze koperty - od Siostry Be z zeszłej środy i moja własna z tego poniedziałku. Czyżby hipoteza o wizytach listonosza raz w miesiącu była zupełnie błędna? Zobaczymy - właśnie dostałem e-maila, że jest już dostępny nowy numer Pixela , zobaczymy zatem, kiedy wyląduje w mojej skrzynce.