Posty

Wyświetlam posty z etykietą Isa

[O] Zaz - Isa

Obraz
Z Zaz, francuską piosenkarką, zetknąłem się ponad 10 lat temu, za sprawą jej debiutanckiego albumu "Zaz". Pełen był on miłych dla ucha, melodyjnych utworów, zaśpiewanych jakże charakterystycznym głosem Zaz. Proste, instrumentalne aranżacje i chwytliwe melodie, a do tego francuski język, którego kompletnie nie znam, ale uwielbiam słuchać - nie potrzebowałem niczego więcej, by słuchać płyty aż do "przejedzenia". Potem Zaz wróciła płytą "Recto verso", też miłą dla ucha, ale już nie tak przebojową, przynajmniej dla mnie. Zasiadając do słuchania najnowszego krążka, "Isa", zastanawiałem się, czy będzie mu bliżej do debiutu, czy do tego debiutu następcy - co sugerował tytuł, jako że piosenkarka ma naprawdę na imię Isabelle. Czyli wówczas "Zaz", dziś - "Isa" (mrugam oczkiem). Niestety, mam podobne uczucie, jak przy "Recto verso" - to bardzo udana płyta, ale... Piosenki są miłe, profesjonalnie zaaranżowane, zagrane, za...