Posty

Wyświetlam posty z etykietą intuos pro

Tablet w akcji

Obraz
Trafiło się ostatnio, że Mama poprosiła mnie o renowację starego, rodzinnego zdjęcia. Czasu nie ma wprawdzie dużo, ale to dobra okazja na przetestowanie w praktyce Wacoma i ocenienie, o ile lepiej lub gorzej pracuje się przy tego typu retuszu. Zgodziłem się zatem i po zeskanowaniu malutkiego oryginału (ok. 8x4cm) przystąpiłem do działania. Głównym problemem zdjęcia (poza brakiem szczegółów) są rysy, zagniecenia i zabrudzenia. Okazało się, że praca z piórkiem i tabletem znacząco ułatwia usuwanie tego typu uszkodzeń - odpowiednie narzędzia Photoshopa reagują na siłę nacisku, więc da się "w locie" regulować szerokość pędzla, nie wspominając już o tym, że prowadzenie kursora piórkiem jest o wiele precyzyjniejsze, niż mizianie myszką. Po usunięciu zabrudzeń przełączyłem się na nową warstwę i po wybraniu normalnego pędzla, dodałem nieco (fikcyjnych) szczegółów na wypalonych, jasnych przestrzeniach - zmiany są dość subtelne, jednak jak dla mnie lepiej wygląda choćby leciutka...

Piórkiem po ekranie

Obraz
Może nie do końca po ekranie, ale jednak! Ostatnio wpadł mi w ręce tablet graficzny firmy Wacom - Intuos Pro M . Wprawdzie wcześniej miałem już tablet tego producenta, jednak był to model sprzed wielu lat, z mniejszą powierzchnią roboczą i słabszymi parametrami. Zarówno w Windows Vista , jak i Ósemce miałem problem ze sterownikami, więc tablet więcej czasu przeleżał w szufladzie niż popracował. Jedne z nielicznych prac, które udało mi się za jego pomocą wykonać, widzicie poniżej - szału nie ma: Tym razem jednak postanowiłem sobie, że przetrwam dzielnie tydzień lub dwa adaptacji i tablet stanie się podstawowym narzędziem pracy przy obróbce grafiki (a może i posłuży do rysowania?). Co w pudełku? Pudełko zawiera tablet, piórko oraz "kałamarz", będący pojemnikiem na zapasowe rysiki: Porównanie ze starszym modelem: Dodatkowym wyposażeniem jest akumulator, nadajnik i odbiornik do pracy bezprzewodowej - strasznie przyjemna rzecz, choć energia wycieka z akumulatora...