E-wydania
Lubię Kindle'a , naprawdę. To świetny wynalazek - z jednym wszak zastrzeżeniem. Że czyta się na nim książki. W tym jest bezkonkurencyjny (no dobrze, są też inne, bardzo dobre czytniki, ale nie znam ich z autopsji, za to korzystałem już z kilku modeli czytnika Amazonu ). Nie w tym rzecz wszakże. W walce o wolne miejsce na półkach dotarłem właśnie do rozdziału zatytułowanego "magazyny papierowe". Tutaj Kindle się - niestety - nie sprawdza. Papier a cyfra Niby nie ma tego dużo, bo kupuję trzy miesięczniki: "Estradę i studio", "CD Action" i "Pixela". Po kilku latach jest jednak tego cała sterta, wcale nielekka, bo każdy z tych magazynów wydawany jest na porządnym papierze. Co do "Pixela", to sprawa jest bardzo prosta - na razie mam wykupioną prenumeratę, więc wersję papierową będę chomikował przez jakiś jeszcze czas. Za to do każdego numeru dostaję kod, dzięki któremu mogę pobrać też wersję elektroniczną, otwieraną w specjalnej ...