Gry - SinkSub Pro
Wiecie, są takie gry, które się nie starzeją. I w które kiedyś "cięło się" całkiem miło i długo - mam takich pozycji całkiem sporo: Age of Empires , Deluxe Ski Jumping (słynna "gra w Małysza") czy właśnie SinkSub Pro . Kilka słów o niej, bo to całkiem przyjemny umilacz czasu. Idea, jak zwykle w tak prostych grach, jest banalna. Sterujemy niszczycielem, pod którym pływają łodzie podwodne oraz różne inne robiące krzywdę tałatajstwo. Mamy do dyspozycji kilka bomb głębinowych, więc zrzucamy je i mamy nadzieję, że trafimy w cel. Oczywiście, wszystko co pod wodą, próbuje jednocześnie zrobić kuku naszemu pięknemu okrętowi. W miarę postępów wrogów jest coraz więcej, robią się coraz bardziej urozmaiceni i coraz trudniejsi do wyeliminowania. Koniec końców i tak zginiemy, ale liczy się tabela z wynikami. Gra ma bardzo wyraźny syndrom "jeszcze jednego razu" - chcemy dojść dalej, zdobyć więcej punktów, przejść na wyższy poziom... Jak widać na załączonych ...