[M] Muzyczna nostalgia

Ech, stare dobre czasy! Kiedyś to było! Pamiętem, jak... Dobra, dobra. Myślę, że czujecie się wprowadzeni w nastrój. Z tej okazji, że mogłem pozgrywać swoje najstarsze, zapisane na taśmach magnetofonowych utwory do domeny cyfrowej, pokusiłem się o przygotowanie krótkiego, ehm, teledysku, w którym w ciągu kilku minut można sobie posłuchać przekroju mojej muzyki z przestrzeni trzydziestu lat. Część to utwory dotąd nigdzie niepublikowane, część zaś przypada już na czasy działalności "Gadesa", więc nikogo nie zaskoczy. Wyjaśnienie należy się parze ostatnich fragmentów, bowiem najpierw jest to "Second Encounter", który (prawdopodobnie) oficjalnie zostanie wydany na płycie "Encounters" w tym roku, natomiast po nim znalazł się "Yarn" z 2020. Przyczyna tego przemieszania czasowego jest trywialna - po prostu po "Goodnight" bardziej - tak "na ucho" - pasował mi "Second Encounter". Jakość fragmentów pochodzących z taśmy ...