czwartek, 3 grudnia 2015

[S] Kap, kap

Kiedy pada, człowiekowi nie chce się wychodzić z domu. Nawet fotografować się odechciewa, bo co to za zdjęcia, szarobure i bez ładnego światła? Ale czasem okoliczności zmuszają do spaceru, więc dlaczego nie wziąć ze sobą aparatu? Jeśli tylko nie boimy się zamoczyć sprzętu... Zamieszczam trzy przepełnione wilgocią zdjęcia z miejsc, które wczoraj przemierzyłem. Może kogoś to zainspiruje do jesiennego spaceru w mżawce?

Przysłona: f/5,6, Czas: 1/60 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

Przysłona: f/5,6, Czas: 0.05 sec, Ogniskowa: 50,0 mm

Przysłona: f/1,4, Czas: 1/30 sec, Ogniskowa: 35,0 mm

3 komentarze:

Grażyna pisze...

A nie, dziękuję. Wolę popatrzeć na zdjęcia. :) Od paru dni przerzuciłam się na temperaturę 39 stopni i poziom energii drastycznie mi opadł. Na spacer się nie wybieram.

Ladaco pisze...

Ooo, no to zdrówka życzę! :o) I żeby się tak chciało, jak teraz się nie chce ;o)

Pani Modigliani pisze...

chlip, chlip....