Posty

Wyświetlam posty z etykietą Dni Swarzędza

[R] Dni Swarzędza

Obraz
Swarzędz jest dziwny pod względem świętowania. Najpierw wypadają dni patrona, czyli tak zwane Józefinki. Jako że św. Józefa jest 19 marca, z uwagi na pogodę i nastroje oficjalnie Józefinki świętuje się w majowy weekend. Jest wtedy "Mebloberek", scena na Rynku, występy różnych zespołów na Scenie nad Jeziorem, mnóstwo budek z pierdołami i w ogóle. Ludzie, spragnieni wiosny, są radośni i generalnie wszystko wypada znakomicie. Myliłby się ten, kto wziąłby Józefinki za Dni Swarzędza. Te, znów oficjalnie, wypadają w ostatni weekend czerwca, często rywalizując z Jarmarkiem Świętojańskim w Poznaniu (i niestety, w mojej opinii przegrywają tę rywalizację). Jakoś tak się składa, że Dni Swarzędza kojarzą mi się z niezbyt udaną pogodą i hałaśliwymi koncertami nad Jeziorem Swarzędzkim. Tak było i w tym roku - na Rynku pusto i cicho, na Scenie nad Jeziorem pusto (choć już nie tak cicho), a na placu przy ulicy Strzeleckiej wielka i głośna scena. Ludzi umiarkowanie dużo, bo w nocy z soboty ...

[R] Swarzędzkie dni

Obraz
Ledwo zdążyłem wyczyścić kartę pamięci w aparacie po wizycie na Jarmarku Świętojańskim w Poznaniu, a już słuchałem występu Andrzeja Grabowskiego na Dniach Swarzędza. W międzyczasie pogoda nieco się pogorszyła - chmury zakryły słońce, a w zastępstwie pojawił się dość silny i chłodny wiatr. Swarzędzan jednak to nie przestraszyło i frekwencja była całkiem spora (zwłaszcza jeśli brać pod uwagę, że do występu gwiazdy wieczoru, zespołu "Perfect", pozostały całe godziny). Andrzej Grabowski W porównaniu do Dni Swarzędza sprzed roku, przybyło zabaw dla dzieci - były karuzele, kręcąca się góra-dół łódź (czy cokolwiek to było), salon grozy i salon śmiechu, dwie trampoliny, rodeo, kule na wodzie, kucyki. Stragany na pierwszy i drugi rzut oka podobne, rozmieszczenie stołów i sceny takoż. Trochę bardziej restrykcyjna była ochrona wpuszczająca na teren przed sceną, musiałem otworzyć torbę i pokazać, że nie wnoszę niczego niebezpiecznego. ...