Posty

Wyświetlam posty z etykietą alita

[O] Alita: Battle Angel

Obraz
Alita długo czekała na obejrzenie. Jakoś zwlekałem i zwlekałem, mimo że okazji do obejrzenia nie brakowało. Korzystając jednak z dwudniowych ferii zimowych u Rodziców, włączyłem przed snem. I powiem Wam, że mam mieszane uczucia - zanim jednak o szczegółach, ostrzegam tylko przed możliwymi spoilerami , bo film już ma dwa lata i nie będę się specjalnie starał ukrywać, o co w nim chodzi. Fabuła Fabuła jak fabuła - ani kompletnie zła, ani jakaś specjalnie błyskotliwa. Podobnych historii mieliśmy już w kinie wiele - ot, osoba na skraju życia (Alita) zostaje do tego życia przywrócona, ale niczego nie pamięta. W toku filmu, rzecz jasna, pamięć powoli odzyskuje, a jej przeszłość okazuje się kroczyć za nią. Mamy tajemniczego Złego (Nova), mamy dobrego wybawcę (Dr. Dyson Ido), mamy nieodpowiednie towarzystwo (Hugo) i nielegalne zawody Motorballu. No, jednym słowem, sztampa. Jednocześnie udało się jednak twórcom podać to na tyle zgrabnie, że film nie nudzi - mimo że leżałem w ciepłym łóż...