Posty

Wyświetlam posty z etykietą poranek

[M] Gades - Morning Waltz w nowej odsłonie

Obraz
To nieco odgrzewany kotlet, ale nie do końca. "Morning Waltz" był tu już wcześniej, jednak w innej odsłonie, gdzie melodię w pierwszej części grały skrzypce (bo w sumie był pisany jako test biblioteki Stradivari Violin ). Potem przearanżowałem go, by korzystał z BBC Symphonic Orchestra , jednak ciągle męczyła mnie jego pewna "toporność", zatem gdy wczoraj pojawił się pomysł na pewne urozmaicenia, zasiadłem do tego prostego walczyka ponownie. Niestety, biblioteka BBC Symphonic Orchestra odmówiła posłuszeństwa (już mi brak sił, by po raz kolejny opisywać kłody, rzucane przez producentów legalnym użytkownikom). Pozostało zatem czekać, aż Spitfire Audio coś zaradzi, albo ponownie przearanżować całość. A że byłem pełen muzycznej energii, wybrałem drugą ścieżkę, więc utwór tym razem jest grany przez połączone siły bibliotek Nucleus oraz Berlin Inspire . Główny motyw gra mój ulubiony rożek angielski i starałem się z całych sił, by tym razem całość zabrzmiała mniej sch...

Wschód słońca w pracy

Obraz
No i stało się - wyprzedzam wschód słońca na tyle, że zdążę wejść do biura, a wschód dopiero "się dzieje". Tak wyglądał dzisiaj (wybaczcie jakość, pstrykane telefonem): Oceniłbym ten wschód jako niezły - jako fotograf byłbym zadowolony, siedząc gdzieś w plenerze za statywem. Jest światło, są chmury - to zawsze dobrze wygląda na zdjęciach. No, chyba że trafi się na "wschód złośliwy", kiedy to akurat właśnie chmury blokują słońce i wszystko wygląda biednie (a zdarzały się i takie, popsute, wyjazdy). Tęsknię trochę do tych czasów, kiedy wrzucałem do bagażnika statyw i plecak ze sprzętem, po czym gnałem w jakiś znany lub nieznany plener... Tymczasem na początku września musi wystarczyć to.

[S] Maczkowy poranek

Obraz
Uff, dawno już nie byłem na sesji fotograficznej o wschodzie słońca - a i dzisiaj bym się nie wybrał, gdyby nie poranny "koncert" Kudłatego. No, skoro już się obudziłem przed piątą, to wstyd było nie wyleźć z łóżka i nie podjechać pięciuset metrów na rowerze do największego w okolicy skupiska maków. Wszyscy już chyba powrzucali gdzie się da fotografie maków, tylko nie ja. Przyznam, że aż do dzisiaj miałem w pamięci głównie miłe rzeczy związane z porannymi sesjami - ciszę, spokój, bezruch, piękne światło. I to było. Ale było też duszno i parno, mimo wczesnej pory. No i były komarzyska w ilości w zasadzie dowolnej. No i błoto. Ale tak czy owak, trochę okazów udało mi się utrwalić i to nawet we fruwającym towarzystwie, nieco milszym niż bzykający krwiopijcy. Zapraszam zatem do oglądania! Przysłona : f/3,2, Czas : 1/8000 sec, Ogniskowa : 105,0 mm Przysłona : f/3,2, Czas : 1/200 sec, Ogniskowa : 105,0 mm Przysłona : f/3,2, Czas :...

[S] Poranne nastroje cz. 2

Obraz

[S] Poranne nastroje

Obraz
Niech nawet droga do pracy będzie okazją do podziwiania cudów natury!