Posty

Wyświetlam posty z etykietą przygoda

[K] Dreamscapes: The Sandman

Obraz
Czy lubicie grać w gry-niespodzianki? Nazywam tak gry, które od czasu do czasu pojawiają się na moim kontach Steam lub GOG - są nam po prostu prezentowane przez daną platformę jako zachęta do zakupów. Zwykle są to gry albo słabe, albo stare, albo kompletnie nieznane. W wypadku Dreamscapes jest to opcja druga - gra jest już dość wiekowa, bo pochodzi z roku 2012 (a wydana została rok później). Na szczęście jest to gra przygodowa, zwana także fabularną, więc w jej przypadku wiek nie ma aż tak istotnego znaczenia. Gra przygodowa Otóż to. Jest to jeden z moich ulubionych gatunków gier, czyli "klikadełko". Dostajemy zawiązanie akcji: zły duch Sandman usypia główną bohaterkę, Laurę i umieszcza ją w krainie sennych koszmarów. Na szczęście profesor Sanders buduje maszynę do zagłębiania się w marzenia senne, a my, jako gracze, jesteśmy ochotnikami do jej testowania. Gra polega na przemieszczaniu się po statycznych lokacjach (obrazkach), na których widzimy miejsce akcji i m...

[S] Wytwórnia chmur

Obraz
Dzisiaj najpierw zdjęcie, później opis: Zdjęcie jak zdjęcie - ani odkrywcze, ani intrygujące. Kolejna realizacja pomysłu na "wytwórnię chmur" z wykorzystaniem turkowskiej elektrowni. Ale... Było sobotnie przedpołudnie, kiedy wjeżdżałem do Turku. Słońce starało się nieco ogrzać skostniałą od mrozu ziemię, póki co bez widocznych efektów. Kłęby nad elektrownią zobaczyłem już przejeżdżając przez Słodków i od razu postanowiłem, że muszę zrobić zdjęcie z "mojego" miejsca. Mam bowiem takie ulubione miejsce, z którego można zrobić ujęcie elektrowni bez przeszkadzających budynków czy drzew. Jak to u mnie, od pomysłu do przemysłu droga była krótka i zdecydowana, więc już po jakimś kwadransie zmierzałem szybkim krokiem w stronę fotograficznego ustronia. Niestety, na miejscu okazało się, że kadr rujnuje jakiś samochód, którego właściciel postanowił wyrzucić śmieci na polu. Co w takim wypadku robi fotograf? Zmienia pozycję, oczywiście. Tak się złożyło jednak, że moje mi...

Małe zaskoczenie

Obraz
Wiecie, jak to jest w Sylwestra. Żeby był nastrój, dmucha się wiele baloników i rozwiesza to tu, to tam. Po Nowym Roku baloników sukcesywnie ubywa, bo jedne pękają, z innych uchodzi powietrze. Ale dopóki są, można się nimi doskonale bawić. Chyba że... Ten powyższy kadr to nic specjalnego, prawda? Przedstawia żółty balonik. Rzecz w tym, CO ten balonik robi. Otóż bawiłem się nim, podbijając go jednym palcem nad głową. Podbijałem i podbijałem, a że to czynność niewymagająca dużego zaangażowania, jednocześnie patrzyłem w inne miejsce pokoju. Jakie było moje zaskoczenie, gdy wbrew oczekiwaniom w pewnym momencie balon nie spadł, tylko utknął pod sufitem! Oczywiście, zaskoczenie wynikało stąd, że był to balonik dmuchany zwykłym powietrzem, a nie helem czy innym lekkim gazem. Wyjaśnienie jest banalne (balonik naelektryzował się od wełnianego dywanu, na który spadał raz po raz i po prostu "przykleił" się elektrostatycznie do sufitu), ale w pierwszej chwili patrzyłem na to jak na...