Posty

Wyświetlam posty z etykietą rzetelność

Poczta - podsumowanie tygodnia nr 8

Zdecydowanie wybryk z tygodnia szóstego był chyba jednak wypadkiem przy pracy. W tygodniu ósmym wciąż brak jakichkolwiek przesyłek pocztowych, czyli nie dotarły ani moje wysłane listy, ani od Siostry Be, ani - rzecz jasna - prenumerata "Pixela". No cóż, kto przyjmuje zakład, że najdalej w czwartek osiemnastego wszystko jakimś cudownym zrządzeniem losu jednak pojawi się w skrzynce pocztowej?

Poczta - test rzetelności

Obraz
Mam dosyć. Poczta po raz kolejny nie dostarczyła mi zaabonowanego pisma. Jest to trzeci, jeśli nie czwarty taki przypadek, a najgorsze, że ja - jako odbiorca - nie mogę złożyć reklamacji (!), bo może to zrobić tylko nadawca, jak poinformowała mnie pani w okienku. Nie jestem pewien, czy to do końca prawda - ale poczytam i się dowiem - tymczasem jednak postanowiłem sprawdzić, czy casus z tym moim czasopismem to przypadek, czy rzeczywiście miejscowy urząd pocztowy pracuje kiepsko (bo parę opóźnień w dostarczaniu też się już zdarzyło - a mieszkamy ledwie rok niecały). Procedura testowa Kupiłem znaczki i koperty, te ostatnie opisałem datami kolejnych poniedziałków i od dzisiaj rozpocząłem cykliczne wysyłanie ich co 7 dni (do samego siebie, ze skrzynki w urzędzie pocztowym - na skrzynce napisano, że "Listy wyjmuje się w każdy poniedziałek w godzinach 14-15). W tym samym czasie moja nieoceniona Siostra zrobi podobny test, ale wysyłając do mnie koperty z Wielkopolski (tym razem w śr...