Posty

Wyświetlam posty z etykietą Gniezno

[S] Znów Gniezno, ale inaczej

Obraz
W kwietniu wybraliśmy się z Krzyśkiem do Gniezna. Podczas przeglądania archiwum postanowiłem powrócić do powstałych wówczas zdjęć i je dość radykalnie obrobić. Przypomnę, że brakowało tamtego dnia światła, więc i tak zdjęcia wyszły takie sobie - może po edycji stały się bardziej "strawne"?

[S] O poranku w Gnieźnie

Obraz
Tym razem miejsce wypadu fotograficznego wytypował Krzysiek i tym to sposobem znaleźliśmy się o wpół do szóstej rano w Gnieźnie. Zaparkowaliśmy na tym samym co zwykle parkingu, jednak okazuje się, że wprowadzono na nim ograniczenia. Jest czynny od 7:30, zatem nie było miłego pana pobierającego opłaty. Pogoda płatała nam dzisiaj figla za figlem - jechaliśmy z obawą, że ze wschodu będą kompletne nici (nie było widać śladów brzasku), jednak na miejscu troszkę poświaty udało się złapać. Gdy nabieraliśmy nadziei, że nie będzie tak źle, chmury zakryły słońce i niestety, ładne światło już się nie pojawiło... Wykorzystaliśmy czas na obejście nieznanych nam jeszcze uliczek i chociaż plon fotograficzny jest dość lichy, to znamy kilka fajnych skrótów i coś jeszcze może się kiedyś urodzi z gnieźnieńskich wypraw. Poniżej kilka z tych mniej fatalnych zdjęć z dzisiejszego poranka - na dysku ocalało raptem kilka innych, raczej w celach dokumentacyjnych niż "ahtystycznych":

[R] Gniezno artystycznie

Obraz
Być może niektórzy pamiętają, że pewnego mroźnego styczniowego poranka odwiedziliśmy z Krzyśkiem Gniezno, w celach jak najbardziej fotograficznych (patrz: Przypadek... ). Spotkaliśmy wtedy Panią Ewę, która teraz zaprosiła nas na otwarcie wystawy prac Johannesa Grützke „Augen öffnen - otworzyć oczy” - więcej szczegółowych informacji na temat wystawy można znaleźć na stronie http://www.grutzke-gniezno.eu . Zaproszenie oczywiście przyjęliśmy - i jeśli mogę pisać ze swojego punktu widzenia, nie pożałowaliśmy. Organizatorami wystawy są Pani Ewa Mierzowski-Kruse (odpowiedzialna za ekspozycję i udostępnienie pomieszczeń) oraz Fundacja Wspołpracy Polsko-Niemieckiej i Fundacja Mury (jako podmioty finansujące). Prace pochodzą z prywatnych kolekcji Hansa-Petera Kruse oraz Klausa Kiefera. Dzięki uprzejmości naszej Gospodyni, Pani Ewy, nie dość, że mogliśmy przeniknąć do części wystawowej jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem wernisażu, ale też dane nam było wejść praktycznie na dach "Domu L...

[S] Przypadek...

Obraz
...czyli przygody z Gniezna Od czasu do czasu robimy z Krzyśkiem fotograficzne wypady o świcie - a to w plener, a to w rejony bardziej cywilizowane (na ogół po prostu do Poznania). Tym razem jednak wybraliśmy się trochę dalej i to na północny wschód - do Gniezna. Pogoda zdawała się dopisywać, bo zamiast opadów deszczu dokuczał tylko wiatr... Pusty parking Podjechaliśmy na parking katedralny, pusty o tej porze. Nigdzie żywego ducha, więc ruszyliśmy powoli do centrum. Szybko okazało się, że gnieźnieńska katedra nie jest tak pięknie oświetlona, jak choćby poznański Ratusz. Nie był też oświetlony pomnik Bolesława Chrobrego ani stojące na gzymsie dachu rzeźby przedstawiające świętych. Jedynym jasnym punktem była ogromna choinka i stojąca przy niej szopka (w której - chyba tradycyjnie dla polskich szopek bożonarodzeniowych - mały Jezus był nieproporcjonalnie wielki). Szopka jak szopka - pokręciliśmy się przy niej przez chwilę i zrobiliśmy kilka zdjęć, ale bez rewelacji, jak widać: St...