Posty

Wyświetlam posty z etykietą Wrocław

[R] Wystawa kotów we Wrocławiu

Obraz
Trzeciego września 2023 odbyła się we wrocławskiej "Hali Orbita" wystawa kotów rasowych, na której byłem, miód i wi... no, w każdym razie zrobiłem kilka zdjęć :) Koty wspaniałe, jak to koty i dla wielbicieli tych zwierzaków była to bardzo dobra okazja do zobaczenia pięknych przedstawicieli niezależnych futrzaków. Szkoda, że większość była ukryta w klatkach - to znaczy szkoda dla mnie, jako fotografa, bo z punktu widzenia kocich modeli chętnie bym zwiedzających postawił jeszcze za jakimś sznurkiem, żeby dać się kociakom wyspać. Od strony organizacyjnej mam jedno, za to mocne zastrzeżenie: nie można było za bilety zapłacić kartą, a tylko i wyłącznie gotówką, o czym organizator NIGDZIE nie poinformował. O przykrej dla sporej liczby osób niespodziance można było się przekonać dopiero na miejscu, czytając wywieszone tu i ówdzie kartki. Tym bardziej to smuci, że brak możliwości opłaty kartą wynikał z decyzji organizatora - okoliczne stoiska miały terminale i za koszulki czy kubecz...

Centrum Historii "Zajezdnia" - Machiny Leonarda DaVinci

Obraz
Wybraliśmy się wczoraj całą rodziną na wystawę "Machiny Leonarda DaVinci" w Centrum Historii "Zajezdnia" . Niestety, w informacjach nie opisano dokładnie, że pełna ekspozycja, to znaczy z animatorami, odbędzie się dopiero po dwunastej, więc krążyliśmy o dziesiątej po prawie pustej sali, nie mogąc wykonać zadań, które otrzymaliśmy przy wejściu na ulotce. To trochę zepsuło efekt, ale Perełka i tak była pod wrażeniem, ile różnych rzeczy był w stanie wymyślić pojedynczy człowiek (mnie też to ciągle zadziwia). Modele w większości były jak najbardziej do dotykania i testowania, co szczególnie ucieszyło przy "bloczka", gdzie Perełka jedną ręką poradziła Tacie... Bonusowo dość przerażający szablon Jacka Jankowskiego, który pozwoliłem sobie przerysować w Designerze , bo zdjęcie wyszło fatalnie:

[R] Ojeja! albo o dziewczynce, która nie znała własnego imienia

Obraz
Taki właśnie osobliwy tytuł miała sztuka, na którą wybraliśmy się z Perełką w niedzielne popołudnie. Perełka była już wcześniej na tym przedstawieniu, ale z Mamą i wówczas recenzje były entuzjastyczne. Otwarte pozostało pytanie, czy "Ojeja!" spodoba się też Tacie? Spektakl miał miejsce we wrocławskim "Teatrze lalek", gdzie bywamy od czasu do czasu (od razu przyznam się, że ja rzadziej). Chyba do tej pory nie zdarzyło się, by któreś przedstawienie zawiodło, za to parę było zwyczajnie rewelacyjnych. Osobiście "Ojeję!" sklasyfikowałbym bliżej tych drugich. Fotografia: Natalia Kabanow, źródło: Teatr lalek Fabuła wydaje się względnie prosta - oto córka, tytułowa Ojeja, chcąc ratować swojego tatę, uczonego, Wysiła Paradygmata (naprawdę tak się nazywa), postanawia udać się do dalekiej stolicy, by u mędrca Medyka Wszemistrza szukać ratunku. Tylko on bowiem ma na tyle rozległą wiedzę, by "naprawić" dziewczynkę, która nie lubi szkoły i - jak sa...

[S] Lipcowa niedziela w Botaniku - zwierzęta

Obraz
Dziś dalsza część relacji z niedzielnej wyprawy do Ogrodu Botanicznego we Wrocławiu, nie tak może obfita, ale parę udanych zdjęć się znajdzie. Niestety, inaczej niż przy roślinach, bez ciągłego treningu wprawa w fotografowaniu ruchomych celów spada, więc trudno tu o jakieś prawdziwe majstersztyki, ale miło było pstryknąć portret trzmielowi czy przyłapać bielinka na obiedzie (to jedyne w miarę udane zdjęcie, a wierzcie, że bielinka próbowałem ustrzelić przez cały ten spacer - no, ale wiadomo, zaawansowane ADHD tego motyla nie sprzyja portretowaniu go). Miłego oglądania! Przysłona : f/3,5, Czas : 1/1250 sec, Ogniskowa : 105,0 mm Przysłona : f/3,5, Czas : 1/320 sec, Ogniskowa : 105,0 mm Przysłona : f/9, Czas : 1/200 sec, Ogniskowa : 105,0 mm Przysłona : f/10, Czas : 1/200 sec, Ogniskowa : 105,0 mm Przysłona : f/4, Czas : 1/1600 sec, Ogniskowa : 105,0 mm ...

[S] Lipcowa niedziela w Botaniku - rośliny

Obraz
Ech! To było! Aż się przypomniały dawne lata, gdy biegałem po ogrodach botanicznych z wiernym Nikonem w garści! Tak było i dzisiaj - wybraliśmy się z Żoną do wrocławskiego Ogrodu Botanicznego i powiem Wam, że dawno fotografowanie roślin (i zwierząt) nie sprawiło mi tyle frajdy. To bogactwo, te kolory! Nawet wiejący wiatr nie psuł mi nastroju (ani zdjęć). Łup, zwłaszcza roślinny, okazał się bogaty, chociaż zgodnie z tradycją większość wylądowała w koszu. Tak czy owak, całkiem sporo fotografii przetrwało selekcję, więc trudno, musicie obejrzeć całą długą listę. A będzie jeszcze osobny wpis ze zwierzakami! Nie wiem, czy nie porzucicie mojego bloga, ale co mi tam! Zapraszam do oglądania! Przysłona : f/3,5, Czas : 1/200 sec, Ogniskowa : 105,0 mm Przysłona : f/3,5, Czas : 1/200 sec, Ogniskowa : 105,0 mm Przysłona : f/3,5, Czas : 1/800 sec, Ogniskowa : 105,0 mm Przysłona : f/3,5, Czas : 1/800 s...