Posty

Wyświetlam posty z etykietą dykcja

[O] Bogumiła Toczyska - Elementarne ćwiczenia dykcji

Obraz
Ćwiczę i ćwiczę, staram się mówić coraz ładniej i lepiej, a chociaż niby jest lepiej niż rok temu, to jednak nie do końca jestem zadowolony z postępów. Stąd postanowiłem uzupełnić biblioteczkę o książkę "Elementarne ćwiczenia dykcji" Pani Toczyskiej. I chociaż mam tę książkę zbyt krótko, żeby jakiś pozytywny wpływ ćwiczeń w niej zawartych dostrzec, już teraz widzę inne korzyści. Nie będę zapewne zbyt popularny w swoim osądzie, ale zasadniczo lubię książki utrzymane w trochę akademickim stylu, gdzie nikt się specjalnie nie spoufala z czytelnikiem i nie próbuje się z nim zakumplować, żeby przemycić kilka oczywistości. Może to skrzywienie z czasów uczelnianych, ale po prostu lubię rzetelną wiedzę, zapisaną na kolejnych stronach, bez lania wody. Tak właśnie wygląda omawiana pozycja - zaczynamy od zasad wymawiania głosek, różnic między pisownią a wymową, potem płynnie przechodzimy do ćwiczeń oddechowych, ćwiczeń języka, żuchwy. W końcu następują właściwe ćwiczenia dykcyjne p...

Dalsze ćwiczenia

Właśnie dopiero co skończyłem konsultacje z kolejnym trenerem głosu i jestem troszkę podbudowany. Bo, naturalnie, rzeczy do poprawy ciągle trochę jest, ale zasadniczo dużo więcej rzeczy jest już całkiem nieźle. Cieszy mnie to o tyle, że faktycznie ćwiczenia i praktyka robią swoje. A przede wszystkim - świadomość, jakie błędy się popełnia. I z tym ostatnim mam pewien problem - nie tyle taki, że nie słyszę, tylko słyszę aż za dobrze. Za dobrze, bo nie tylko u siebie, co rodzi niezdrową chęć poprawiania bliźnich w ich mówieniu, jakbym nagle stał się jakąś wyrocznią, bo nagrywam podcast i amatorskie audiobooki. Na szczęście pozwalam sobie poprawiać (ale i to nie zawsze) tylko Perełkę, w myśl staropolskiej zasady, że "czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał". Innym uwagi staram się nie zwracać. Wierzcie mi, że bardzo to irytuje - nie tyle te błędy, co właśnie przyłapywanie się na chęci poprawiania. Ale wracając do meritum - to, co najpilniejsze do poprawy, to wymaw...

Audiobooki - gorzka refleksja

Obraz
Olśniła mnie chwila prawdy odnośnie moich audiobooków . Tak sobie je nagrywałem, najbardziej skupiając się na aspektach technicznych (szumy, obróbka, testy mikrofonów) albo na "pierdołach dykcyjnych" (które, owszem, są ważne, ale nie najważniejsze), zamiast zwrócić uwagę na najważniejszy aspekt - treść. Lekkie oprzytomnienie przeżyłem, oglądając filmiki na profilu Pana Macieja Jabłońskiego , szczególnie ten o nagrywaniu audiobooków . Dotarło do mnie, jak mało skupiam się właśnie na treści i jak bardzo czytam zamiast opowiadać... Dodatkowo Pani Marta z eufonia.pl też mam mnie wesprzeć informacjami, co i jak poprawić, aby te publikowane treści zaczęły być nareszcie atrakcyjne dla słuchacza - niewykluczone zatem, że już wkrótce profil https://gadeslector.bandcamp.com zostanie wyczyszczony z praktycznie wszystkiego, co się na nim znalazło w przeciągu ostatnich dwóch lat... Rzecz jasna, prywatny dostęp sobie zostawię, żeby mieć porównanie, czy po zastosowaniu wszelkich porad ...

Chcę czytać lepiej

Obraz
Jako że spodobało mi się czytanie książek na głos (co pewnie ze zgrozą zauważyli Goście bloga już jakiś czas temu), postanowiłem na miarę swoich skromnych możliwości ulepszyć wszystko, co się da, żeby te moje nagrywane audiobooki wypadały przynajmniej znośnie. Stąd adaptacja akustyczna studia, stąd przyłożenie wagi do jakości sygnału płynącego z mikrofonu, stąd wreszcie lektura dwóch książek, dotyczących ćwiczeń głosu. No i ćwiczenia z korkiem, nie zapominajmy o ćwiczeniach z korkiem! Ciągle mi jeszcze mało, więc kiedy dostałem zaproszenie z firmy Vocalize na testy głosu właśnie pod kątem przyszłego nagrywania audiobooków , chętnie z tej okazji skorzystałem. W końcu dobrze jest dowiedzieć się od profesjonalistów, czy to wszystko w ogóle ma jakikolwiek sens. Na miejscu pojawiłem się troszkę po siódmej wieczorem - całe szczęście, że można było umówić się na taką właśnie godzinę. Trafienie do firmy nie jest proste, zaś sama firma na tyle tego świadoma, że wysyła szczegółowy opis w S...