Posty

Wyświetlam posty z etykietą historia

[O] Tamim Ansary - Ludzkość. Historia, o jakiej nie mieliście pojęcia

Obraz
O, takiej książki potrzebowałem. I myślę, że każdy może znaleźć przyjemność z jej lektury, bowiem - mimo że autor nie jest historykiem - jest to faktycznie książka o historii. I to podana w taki sposób, jakiego nie spotyka się w szkole. Jeśli chodziliście do szkół podobnych do moich, to lekcje historii wyglądały na ogół tak, że leciało się epokami od starożytności do współczesności, skupiając się na szczegółowym omawianiu tego, co działo się w Polsce i pobieżnym omawianiu tego, co działo się na świecie (chyba, że Polski jeszcze nie było, to czytało się o Sumerach, Grekach i Rzymianach). Trzeba się było uczyć dat, bo to dziwnym trafem zawsze było bardzo istotne, że koronacja Bolesława Chrobrego miała miejsce w 1025 roku (choć historycy do tej pory nie są co do tego zgodni), a Kazimierz Wielki zmarł roku 1370 - my mieliśmy w podstawówce obowiązek prowadzić tzw. dzienniczek dat i co jakiś czas historyk robił nam "kartkówki" ze znajomości zapisanych tam rzeczy. Tym, co najc...

Centrum Historii "Zajezdnia" - Machiny Leonarda DaVinci

Obraz
Wybraliśmy się wczoraj całą rodziną na wystawę "Machiny Leonarda DaVinci" w Centrum Historii "Zajezdnia" . Niestety, w informacjach nie opisano dokładnie, że pełna ekspozycja, to znaczy z animatorami, odbędzie się dopiero po dwunastej, więc krążyliśmy o dziesiątej po prawie pustej sali, nie mogąc wykonać zadań, które otrzymaliśmy przy wejściu na ulotce. To trochę zepsuło efekt, ale Perełka i tak była pod wrażeniem, ile różnych rzeczy był w stanie wymyślić pojedynczy człowiek (mnie też to ciągle zadziwia). Modele w większości były jak najbardziej do dotykania i testowania, co szczególnie ucieszyło przy "bloczka", gdzie Perełka jedną ręką poradziła Tacie... Bonusowo dość przerażający szablon Jacka Jankowskiego, który pozwoliłem sobie przerysować w Designerze , bo zdjęcie wyszło fatalnie:

[O] Piotr M. Majewski - Niech sobie nie myślą, że jesteśmy kolaborantami

Obraz
Właściwie pełny tytuł brzmi "Niech sobie nie myślą, że jesteśmy kolaborantami. Protektorat Czech i Moraw 1939-1945". Jest to książka, która otworzyła mi oczy na wiele spraw i chociaż nie ośmielę się jej oceniać pod kątem zgodności z prawdą historyczną, bo zwyczajnie nie mam żadnych merytorycznych podstaw, to jednak pochłonąłem ją z dużym zainteresowaniem. Z drugiej strony jest to faktycznie książka historyczna, a nie beletrystyka, więc wszyscy oczekujący trzymającej w napięciu fabuły mogą się poczuć zawiedzeni. Ja zawiedziony z pewnością nie jestem. Czy znacie historię międzywojenną i wojenną Czechosłowacji? Ja się złapałem na tym, że mimo iż to przecież nasz najbliższy sąsiad, do tego ogólnie lubiany, to nie wiem o nim prawie nic (nie znam osobiście nikogo, kto miałby do Czechów wrogi stosunek - nawet w obliczu ostatnich wydarzeń więcej jest dla nich zrozumienia niż pretensji). Ot, mieszkają sobie po drugiej stronie Sudetów, kiedyś mieli Husytów, a dziś jeździ się do nic...

[O] Bill Bryson - W domu. Krótka historia rzeczy codziennego użytku

Obraz
Zacznę nietypowo - to dość dziwna książka. Można nawet chyba powiedzieć, że jest to książka-dygresja, bowiem autor, rozpocząwszy ją, snuje jakby długą, przykominkową opowieść o dziejach ludzkiego domu i tego, co się z domem wiąże: jedzeniu, oświetleniu, szkle, służbie... Jednym słowem, od Sasa do lasa. I wydawać by się mogło, że z tego powodu książka będzie nużyć, jednak tak się nie dzieje. A przynajmniej nie działo się tak w moim przypadku - przeczytałem ją powolutku i z niejakim zaciekawieniem, choć faktycznie muszę przyznać, że ktoś sądzący książkę po okładce (czy raczej: tytule) może poczuć się oszukany. Bo tutaj nie znajdziemy rozdziałów w rodzaju: "Skąd się wzięły sztućce?" czy "Kiedy wynaleziono komin?". Tu zaczynamy dość zaskakująco od historii Crystal Palace, żeby przejść przez historię Anglów i Sasów przenoszących się do Brytanii do historii powstania przemysłu naftowego czy genezy żarówki. Gdybym nastawił się na układ "encyklopedyczny", ...

[M] Muzyczna nostalgia

Obraz
Ech, stare dobre czasy! Kiedyś to było! Pamiętem, jak... Dobra, dobra. Myślę, że czujecie się wprowadzeni w nastrój. Z tej okazji, że mogłem pozgrywać swoje najstarsze, zapisane na taśmach magnetofonowych utwory do domeny cyfrowej, pokusiłem się o przygotowanie krótkiego, ehm, teledysku, w którym w ciągu kilku minut można sobie posłuchać przekroju mojej muzyki z przestrzeni trzydziestu lat. Część to utwory dotąd nigdzie niepublikowane, część zaś przypada już na czasy działalności "Gadesa", więc nikogo nie zaskoczy. Wyjaśnienie należy się parze ostatnich fragmentów, bowiem najpierw jest to "Second Encounter", który (prawdopodobnie) oficjalnie zostanie wydany na płycie "Encounters" w tym roku, natomiast po nim znalazł się "Yarn" z 2020. Przyczyna tego przemieszania czasowego jest trywialna - po prostu po "Goodnight" bardziej - tak "na ucho" - pasował mi "Second Encounter". Jakość fragmentów pochodzących z taśmy ...

[S] Pusto w Grzybowie

Obraz
W ubiegłym roku po raz pierwszy gościłem w Grzybowie . Obiecałem sobie, że wrócę w to miejsce i majówka wydawała się dobrą okazją ku temu. Niestety, z powodu niedoczytania (albo słabego opisu) przybyłem na miejsce za późno - wszystkie atrakcje przewidziano na porę południową, a po 16tej, kiedy kupowałem bilet, w grodzie pozostały niedobitki... Nie ma jednak co rozpaczać, bo zysk jest przynajmniej taki, że utrwaliłem sobie drogę przez Wrześnię i myślę, że za trzecim razem pojadę już zupełnie samodzielnie, bez wspomagania mapy czy autochtonów. No i koniec końców, kilka zdjęć udało się zrobić: Przysłona : f/2, Czas : 1/1250 sec, Ogniskowa : 58,0 mm Przysłona : f/2, Czas : 1/2000 sec, Ogniskowa : 58,0 mm Przysłona : f/2, Czas : 1/1800 sec, Ogniskowa : 58,0 mm Przysłona : f/2, Czas : 1/900 sec, Ogniskowa : 58,0 mm Przysłona : f/2, Czas : 1/950 sec, Ogniskowa : 5...