Posty

Wyświetlam posty z etykietą rano

Wschód słońca w pracy

Obraz
No i stało się - wyprzedzam wschód słońca na tyle, że zdążę wejść do biura, a wschód dopiero "się dzieje". Tak wyglądał dzisiaj (wybaczcie jakość, pstrykane telefonem): Oceniłbym ten wschód jako niezły - jako fotograf byłbym zadowolony, siedząc gdzieś w plenerze za statywem. Jest światło, są chmury - to zawsze dobrze wygląda na zdjęciach. No, chyba że trafi się na "wschód złośliwy", kiedy to akurat właśnie chmury blokują słońce i wszystko wygląda biednie (a zdarzały się i takie, popsute, wyjazdy). Tęsknię trochę do tych czasów, kiedy wrzucałem do bagażnika statyw i plecak ze sprzętem, po czym gnałem w jakiś znany lub nieznany plener... Tymczasem na początku września musi wystarczyć to.

[S] Maczkowy poranek

Obraz
Uff, dawno już nie byłem na sesji fotograficznej o wschodzie słońca - a i dzisiaj bym się nie wybrał, gdyby nie poranny "koncert" Kudłatego. No, skoro już się obudziłem przed piątą, to wstyd było nie wyleźć z łóżka i nie podjechać pięciuset metrów na rowerze do największego w okolicy skupiska maków. Wszyscy już chyba powrzucali gdzie się da fotografie maków, tylko nie ja. Przyznam, że aż do dzisiaj miałem w pamięci głównie miłe rzeczy związane z porannymi sesjami - ciszę, spokój, bezruch, piękne światło. I to było. Ale było też duszno i parno, mimo wczesnej pory. No i były komarzyska w ilości w zasadzie dowolnej. No i błoto. Ale tak czy owak, trochę okazów udało mi się utrwalić i to nawet we fruwającym towarzystwie, nieco milszym niż bzykający krwiopijcy. Zapraszam zatem do oglądania! Przysłona : f/3,2, Czas : 1/8000 sec, Ogniskowa : 105,0 mm Przysłona : f/3,2, Czas : 1/200 sec, Ogniskowa : 105,0 mm Przysłona : f/3,2, Czas :...

[S] Poranne nastroje cz. 2

Obraz

[S] Zachód i wschód

Obraz
Tydzień urlopu minął jak z bicza strzelił. Tym razem byliśmy na właściwym, suchym końcu Polski, czyli w górach (Kudowa), więc narzekać nie będę. Pogoda wspaniała, hotel przyjemny, jedzenie smaczne - na cóż tu narzekać? Na lenistwo tylko. Udało mi się zmobilizować zaledwie na jeden zachód słońca i jeden wschód. Niestety, porywających kadrów brak, tylko to, co poniżej. W sumie nic dziwnego, bo zamiast zawczasu zwiedzić miejscówki i dobrać odpowiednio otoczenie, zastosowałem "rozpoznanie bojem". Jak wyszło, tak wyszło, ja w zasadzie nie o tym chciałem pisać. Wypad na wschód słońca skłonił mnie do przeprowadzenia pewnego eksperymentu. Zgodzicie się, że istnieje pewien odłam fotografów-purystów, dla których używanie Photoshopa jest złamaniem najświętszego przykazania "nie będziesz ingerował w obraz". Klonowanie, maskowanie, fotomontaż - są be! Trzeba działać w naturze - podejść, odejść, zebrać śmieci, zmienić perspektywę itd. No i dobrze - postanowiłem wprowadzić rzec...

[S] Od Tęczowej do Forum Muzyki

Obraz
Miną niedługo cztery miesiące pobytu we Wrocławiu, a zdjęć "spacerowych" jak na lekarstwo. Pora nadgonić - kilka kadrów z wiosennej przechadzki po wrocławskich ulicach: