piątek, 27 stycznia 2017

[C] Ladaco - Mrozy

6 komentarzy:

Grażyna pisze...

Nie ma to jak optymizm...:)))

Grażyna pisze...

A te niebieskie kwiatuszki to co to? I dlaczego mi się wydaje, że powinny mieć inny kolor, tylko Ty im coś fotograficznie zrobiłeś?:)))

Ladaco pisze...

Niebieskie kwiatuszki to szafirki, mam takie na stole. Są niebieskofioletowe "z powołania" ;o)

Grażyna pisze...

U mnie w domu funkcjonuje powiedzenie: "Nie poznała babka wnuczki w tańcu".:))) Toteż mi jakoś znajomo wyglądały.:))) Ale tak się zasugerowałam, że to kwiat doniczkowy, że to skojarzenie odsunęłam. No bo skąd o tej porze roku szafirki?!:))) U mojej mamy w ogródku są też białe.:)

Grażyna pisze...

Ciebie też dopadło? To zdrowia życzę.:)))

Ladaco pisze...

A dziękuję! :o)