[W] Adaptacja akustyczna - chyba już ostatnia
Dostosowuję to swoje domowe studio i dostosowuję, a końca nie widać. Kiedy już się wydawało, że prawie wszystko działa - po wnikliwej analizie nagrywanego ostatnio wokalu okazało się, że jeszcze coś nie gra. Zrobiłem parę testów i okazało się, że winna jest gitara akustyczna, wisząca naprzeciwko "gołego" skosu. Nie wiem jak, ale na 100% spowodowało to powstanie krótkiego echa, które może i nie dyskwalifikuje nagrania, ale - sami rozumiecie - razi. Zrobiłem się przez to wszystko wrażliwy niczym księżniczka na ziarnku grochu... U, ha, ha, panele dwa! Pomysł był prosty: przenoszę gitarę, a na jej miejscu oraz na skosie montuję dwa ostatnie panele. Ostatnie, bo już więcej się nie zmieści w moim pokoju (chyba, że na drzwiach). Jako że mam już niejaką wprawę w budowaniu, tym razem poszło naprawdę błyskawicznie. Najpierw dwie ramy: Całość nie zajęła nawet pół godziny. Teraz wystarczyło tylko owinąć wełnę w folię i zszywaczem tapicerskim przymocować tkaninę: Zawieszanie G...