Posty

Wyświetlam posty z etykietą kino

[O] Watchmen - film i serial

Obraz
Świąteczny czas pozwala nieco nadgonić zaległości związane z oglądaniem filmów czy seriali, z czego skrzętnie skorzystałem, zapoznając się z fenomenem Watchmen . O serialu słyszałem już od dawna pozytywne rzeczy, a kiedy znalazłem też w serwisie streamingowym film, postanowiłem zobaczyć, o co w tym wszystkim chodzi. Jak się domyślacie, nie znam i nie poznałem oryginalnego komiksu Alana Moore’a i Dave’a Gibbonsa (przynajmniej na razie), więc całą swoją wiedzę czerpię z filmu i serialu. Czy to wystarczyło, żeby dobrze się bawić? Uwaga! Do opisu mogły przedostać się malutkie spoilery , więc zachowajcie ostrożność! Film, bo pierwszy Najpierw obejrzałem pełnometrażową adaptację w reżyserii Zacka Snydera i muszę przyznać, że odebrałem ją bardzo dobrze. Spodobał mi się klimat, spodobały mi się kadry i... postacie. Nie będę może streszczał fabuły, ale odbiega ona od tego, do czego przyzwyczaiło nas kino superbohaterskie i chociaż, naturalnie, mamy tu parę scen walk (i to dość brutalnych), ...

[O] Ostatni Jedi

Obraz
Dwa lata później Seans "Ostatniego Jedi" już za mną, chciałbym zatem podzielić się swoimi refleksjami. W pierwszej części postaram się nie umieszczać spoilerów , w drugiej jednak nie ręczę, że coś mi się nie "wypsnie", traktujcie to więc jako OSTRZEŻENIE! Szybko i konkretnie Jak może pamiętacie , pierwszą częścią nowej trylogii nie byłem specjalnie zachwycony - za dużo zapożyczeń z "Nowej nadziei", za dużo bezpiecznych rozwiązań. Tak czy owak jednak, film był solidny, aktorzy dobrze dobrani, efekty specjalne bardzo dobre, muzyka Williamsa - no, jaka może być muzyka Williamsa? Nie wiem dlaczego, ale spodziewałem się, że "Ostatni Jedi" będzie filmem mroczniejszym od "Przebudzenia mocy". Że będzie to coś stworzonego na zasadzie kontrastu do poprzednika, jak "Imperium kontratakuje" (i również od poprzednika - lepsze). Niestety, tak nie jest. To "niestety" sugeruje, że film jest nieudany - a to nieprawda. Jest udan...

[O] Blade Runner 2049

Obraz
Nie, nie jestem wielbicielem pierwszego "Blade Runnera" z 1982 roku. Podobał mi się i owszem, jest jednym z lepszych filmów, które w życiu widziałem, ale ani się nie kochałem w Sean Young, ani nie miałem hopla na punkcie Rutgera Hauera, ani nie wieszałem na ścianie plakatów z Harrisonem Fordem. I pamiętam, gdy dowiedziałem się o kręceniu "2049", wzruszyłem tylko ramionami, będąc pewnym, że to tylko i wyłącznie skok na kasę oraz żerowanie na "kultowości" pierwowzoru. Nawet pierwszy zwiastun nie zmienił tej opinii - ot, chodzi sobie Ryan Gosling, widać miasto z charakterystycznymi światłami, skuszono Harrisona Forda do powrotu. Vangelisa nie skuszono do napisania muzyki do drugiej części - minus, duży minus... No i w końcu doczekaliśmy premiery, zapoznałem się z pierwszymi wrażeniami innych widzów i... no, były pozytywne, żeby nie powiedzieć - entuzjastyczne! Hm. Trzeba zatem pójść zobaczyć samemu, no bo jak to, ma mnie ominąć dobry film? Namówiłem kolegę...

Oszukany

Obraz
Dziś wpis trochę dziwny, bo dotyczący kina. Kina akcji, dodajmy. Dość już wiekowego. Najpierw jednak małe wyjaśnienie - od czasu do czasu wpadam w "ciąg" filmowy lub książkowy (rzadziej muzyczny), kiedy to skupiam się na jakimś jednym twórcy i po kolei odświeżam sobie jego "dzieła". Tak jest obecnie z książkami Agaty Christie, tak było niedawno z filmami Stevena Seagala (he, he). No właśnie, jakoś wzięło mnie na kino akcji - od dwóch mniej więcej tygodni męczę filmy z Jeanem-Claudem van Damme. Dobre złe kino Wiadomo, że produkcje w rodzaju "Liberatora", "Kickboxera" czy "Commando" żadnymi ambitnymi produkcjami nie są. Są za to uczciwymi filmami klasy "B", takimi, rozumiecie, miłymi kompanami do zjedzenia dobrej pizzy w sobotni wieczór. Człowiek się odpręża i ma niezłą frajdę oglądając machającego nogami van Damme'a czy machającego rękami Seagala. Nie bez wpływu na ogarniającą mnie nostalgię są wspomnienia z pierwszych se...

[O] Przebudzenie Mocy

Obraz
Od samego początku ostrzegam: będą spoilery, będzie zdradzanie fabuły, będą informacje zniechęcające. Jeśli zamierzasz obejrzeć film, przestań czytać. I wróć po obejrzeniu dopiero.