Posty

Wyświetlam posty z etykietą mocowanie

[W] Elastyczny uchwyt mikrofonowy, wariant drugi

Obraz
Dwa tygodnie temu opublikowałem opis, jak to zbudowałem elastyczny uchwyt do mikrofonu . Uchwyt działa nadal i ma się dobrze, a jedyny kłopot z nim taki, że wygląda "tak se" i dodatkowo sprawia wrażenie dość delikatnego. Postanowiłem zatem zbudować coś poważniejszego, co przy zachowaniu funkcjonalności wyglądałoby bardziej "profesjonalnie". Priorytetem, podobnie jak za pierwszym razem, były maksymalnie niskie koszty, jednak z zastrzeżeniem, że to miały być niskie koszty dla mnie, dlatego np. nie musiałem kupować płynu do oksydacji, bo już taki posiadałem, podobnie rzecz się miała z farbą do metalu. Jeśli ktoś chciałby podobny uchwyt zrobić, to musi sobie jeden z tych dwóch elementów zapewne doliczyć do kosztów. Tym razem budulec miał być solidniejszy - zamiast drewna i PVC, uchwyt wykonałem w całości z metalu. Żeby zaoszczędzić sobie roboty przy obręczach mocujących gumki, wyszukałem podkładki łożyskowe MB-12 (2zł sztuka), zaś "korpusem" miał być koł...

[W] Elastyczny uchwyt mikrofonowy

Obraz
Próbuję nagrywać w terenie, jednak ciągle brakuje mi jednej rzeczy. O ile mam już elastyczny uchwyt dla rejestratora, to mikrofon ciągle musiałem mocować na sztywno do statywu. Wprawdzie mam uchwyty od Røde VideoMicro , ale dla shotguna lub sE8 okazały się one zbyt słabe. W przyszłości chciałbym dorobić się porządnej osłony typu zeppelin , która rozwiąże problem mocowania mikrofonu, lecz do tego czasu trzeba improwizować. Stąd właśnie wziął się pomysł zrobienia własnoręcznie elastycznego uchwytu. Początkowo powstrzymywała mnie myśl o tym, skąd wziąć gniazdo z gwintem statywowym 3/8" lub 5/8", ale w końcu przyszło olśnienie - przecież mój uchwyt wcale nie musi mieć takiego gniazda! Wystarczy, by dał się pewnie zainstalować w jednym z walających się w szufladzie standardowym uchwycie estradowym! Niby proste, a jednak nie Kiedy sprawę mocowania do statywu miałem już z głowy, wystarczyło zejść do garażu i sprawdzić, czy mam odpowiednie materiały. Bez trudu znalazłem kaw...

[W] Prymitywne imadło - trzymak

Obraz
Brakuje mi w warsztaciku uchwytu, którym mógłbym łatwo i szybko unieruchamiać obrabiane części. W planach mam już odpowiednie narzędzie, ale postanowiłem przygotować prototyp i sprawdzić, czy idę właściwą drogą. Założenia były proste: zbudować coś w rodzaju drewnianego imadła, co ułatwi obróbkę drobnych części. Imadło powinno być przymocowane do stołu i wykorzystywać ściski stolarskie (nie mam jeszcze odpowiednio długiej śruby, żeby wykonać mechanizm ściskający szczęki imadła). Dysponowałem kawałkami kantówki oraz "patykiem" z drewna bukowego. Przymierzyłem wszystko do miejsca, w którym imadło miało być zamocowane, zaznaczyłem wymiary i przystąpiłem do wycinania poszczególnych części: Następnym krokiem stało się wywiercenie otworów na prowadnice - posłużyłem się wiertłem 20mm, bo i średnica prowadnic była właśnie taka. Tutaj wielkiej filozofii nie było, a przeszkadzało tylko to, że nie mam jeszcze statywu na wiertarkę, więc trudno było utrzymać kierunek idealnie pr...