Mimo że preferuję zdecydowanie wschody słońca, zdarza mi się wyjść na zdjęcia także wieczorem (przy czym mam wrażenie, że już kiedyś podobne zdanie pisałem... hm...) Tak czy inaczej, odzyskawszy możliwość mocowania aparatu na statywie, przebiegłem się to tu, to tam, od czasu do czasu cykając jakąś fotografię (he, he). I powiem Wam, że całkiem przyjemnie fotografuje się przy księżycowym świetle, w szczerym polu. Tylko chłodny ten kwiecień trochę. Przysłona : f/7,1, Czas : 2.3 sec, Ogniskowa : 23,0 mm Przysłona : f/5,6, Czas : 10 sec, Ogniskowa : 23,0 mm Przysłona : f/5,6, Czas : 30 sec, Ogniskowa : 23,0 mm Przysłona : f/5,6, Czas : 27 sec, Ogniskowa : 23,0 mm Przysłona : f/1,4, Czas : 1.6 sec, Ogniskowa : 23,0 mm Przysłona : f/1,4, Czas : 1/7 sec, Ogniskowa : 23,0 mm Przysłona : f/1,4, Czas : 0.2 sec, Ognisko...