Nowe szaty blogów
No, chyba wreszcie koniec eksperymentów. Po przetestowaniu kilkunastu (przynajmniej) layoutów w końcu znalazłem coś, co udało się dopasować zarówno do głównego bloga, jak i do bloga "dźwiękowego" . Główne zalety, które dostrzegam, to: nie jest ciemno, za to jest bardzo prosto; na głównej stronie posty są przedstawione jako skróty z miniaturkami obrazków, całość nie wygląda jak moje pierwsze strony klepane w kreatorach. Nie jest to jakiś szczyt wyrafinowania, ale nie chciałem iść w stronę zalewania czytelnika miliardem paneli, okienek, kolorowych gadżetów i miniaturek, bo osobiście nie cierpię takiego misz-maszu, kiedy nie wiadomo, na czym wzrok skupić. Jednocześnie nie jestem też zwolennikiem ostatniego trendu, by strony składały się z wieeelkich obrazków i małej ilości tekstu. Blog Ladaco w nowym wydaniu... ... i blog GadeSound Mam nadzieję, że na jakiś czas wystarczy tych zmian. W przypadku GadeSound jest to pierwsza zmiana od wydzielenia tego bloga 31 sierpnia 201...