Posty

Wyświetlam posty z etykietą zachód słońca

[S] Plaża, słońce, woda

Obraz
Czas na uzupełnienie poprzedniego wpisu z ptaszkami - tym razem o klasyczne pocztówki znad morza. Czyli plaże, patyki, wschody i zachody słońca, fale, falochrony, chmury i tym podobne rzeczy, które widzieliśmy już miliony razy. Raczej bez niczego odkrywczego, bo po pierwsze, trudno jest tu wymyślić coś nowego, a po drugie - było pioruńsko zimno, choć może na to nie wygląda, bo akurat trafiliśmy na parę dni słonecznych. Ostatniego dnia pobytu jednak wiatr był już ogromny, fale urosły, a plaża byłą regularnie "wygładzana". Ręce grabiały od trzymania aparatu, więc dobrze, że cokolwiek udało się upolować. Oczywiście, morze to nie tylko morze, ale też malutkie detale, które można znaleźć tu i ówdzie: I bonusowo, syrenka z Ustki, żeby był też element "cywilizacji turystycznej":

Miły koniec dnia

Obraz
Pogoda dzisiaj była... no, ciężka. Rano chłodno, potem gorąco, ale parno, potem deszczowo, a jeszcze potem, razem z zachodem słońca... TO: Wypatrzone przez Żonę!

Gorąco

Obraz
Pamiętacie ostatnie łuny ? Dzisiaj wieczorem też niebo płonęło, ale znacznie intensywniej. Wybaczcie, że znów wrzucam takie "bezpostaciowe" zdjęcia, jednak nic nie poradzę, że mam słabość do wschodząco-zachodzących kolorów.

[S] Wieczorne kolory

Obraz
Ostatnio posucha fotograficzna, zwłaszcza jeśli chodzi o wypady poranne lub wieczorne. Tym razem z rodzinnego spaceru, środek miasta, więc kadry nieszczególne. Ale kolory nieba były tak niesamowite, że musiałem pstryknąć. Przysłona : f/2, Czas : 1/320 sec, Ogniskowa : 58,0 mm Przysłona : f/2, Czas : 1/350 sec, Ogniskowa : 58,0 mm Przysłona : f/4, Czas : 1/320 sec, Ogniskowa : 23,0 mm

Zachód nad osiedlem

Obraz
Ostatnie tygodnie nie rozpieszczają nas, jeśli chodzi o pogodę. Dlatego z radością obserwowałem całkiem przyjemne kolory nieba o zachodzie: Przysłona : f/2, Czas : 1/2900 sec, Ogniskowa : 90,0 mm

[S] Klimaty miejskie

Obraz
...czyli co można zobaczyć, przechadzając się z punktu A (np. własne mieszkanie) do punktu B (czyli np. pasmanteria) lub po prostu wyglądając przez okno. Widoki nie mrożą krwi w żyłach, są tylko kolorowe: Przysłona : f/1,4, Czas : 1/240 sec, Ogniskowa : 35,0 mm Przysłona : f/1.8, Czas : 1/1800 sec, Ogniskowa : 50,0 mm Przysłona : f/1.8, Czas : 1/4400 sec, Ogniskowa : 50,0 mm

[S] W drodze - suplement

Obraz
Już po żniwach, pola są powolutku orane. Lato nieubłaganie kończy się, zostawiając po sobie coraz dłuższe wieczory i coraz zimniejsze powietrze. Jeszcze tydzień temu narzekaliśmy na ponad 30 o C, teraz wyciągamy z szaf kurtki, szaliki i rękawiczki. Na otarcie łez - ponownie kilka kadrów oświetlonych zachodzącym słońcem. Przysłona : f/1,4, Czas : 1/1700 sec, Ogniskowa : 23,0 mm Przysłona : f/4, Czas : 1/220 sec, Ogniskowa : 23,0 mm Przysłona : f/4, Czas : 1/210 sec, Ogniskowa : 23,0 mm Przysłona : f/4, Czas : 1/160 sec, Ogniskowa : 23,0 mm Przysłona : f/4, Czas : 1/280 sec, Ogniskowa : 23,0 mm Przysłona : f/4, Czas : 1/160 sec, Ogniskowa : 23,0 mm Przysłona : f/4,5, Czas : 1/160 sec, Ogniskowa : 23,0 mm

[S] Okolice Katedry

Obraz
Coś nie mamy z Krzyśkiem szczęścia w tym roku do pogody podczas wypadów fotograficznych. I tym razem było podobnie - wprawdzie chcieliśmy trochę odmienić los, bo zamiast pierwotnie planowanego wschodu słońca w niedzielę, skończyliśmy na zachodzie w sobotę, kiedy wydawało się, że jednak choć troszkę światła złapiemy... No, peszek, po dojechaniu na miejsce (które też z Biskupic zmieniło się na okolice katedry w Poznaniu) zwały chmur dość szczelnie zakryły całe niebo. Jako zaprawieni w boju amatorzy fotografii, niezrażeni tym oraz wiejącym paskudnym wiatrem, wydobyliśmy z czeluści samochodowego bagażnika statywy i aparaty, po czym obeszliśmy teren dookoła w poszukiwaniu choćby cienia udanego kadru. Tym sposobem doczekaliśmy włączenia oświetlenia, ale także i deszczu, który ostatecznie zmusił nas do odwrotu. Przysłona : f/2, Czas : 1/125 sec, Ogniskowa : 18,0 mm Przysłona : f/8, Czas : 0.25 sec, Ogniskowa : 18,0 mm Przysłona : ...