piątek, 29 września 2017

3 komentarze:

  1. Ja sobie popijam herbatkę lipową, nalewkę malinową, syrop z cebuli, jem dżem z aronii... Czarny bez wtrząchnęły szpaki... Nie cierpię antybiotyków. Ale ostatnio jeśli nas coś dopada, to z reguły jakiś wirus, więc i tak antybiotyku nie dostajemy.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka tam ona dzika - zupełnie udomowiona :)

    OdpowiedzUsuń