[S] Dzięcioł zielony

Dzisiaj nietypowo, bo zdjęcia nie są autorstwa mojego, tylko mojej Żony - nie było mnie wówczas w domu, gdy do ogródka zajrzał piękny przedstawiciel dzięciołowatych. To znaczy, zdążyłem tylko na końcówkę, nawet pstryknąłem dwie fotki, ale wyszły one dużo gorzej niż te poniżej.

Przyznam, że dzięcioł jest po prostu piękny - zestawienie kolorów robi wrażenie. Ten tu koleżka wpadł w zarośla porzeczek, powyżerał sobie mrówek (prawdopodobnie), potem przeniósł się na chwilę na olszę i po paru sekundach odleciał. Tak czy inaczej, spotkanie warte wspomnienia.

Przysłona: f/4, Czas: 1/640 sec, Ogniskowa: 300,0 mm

Przysłona: f/4, Czas: 1/640 sec, Ogniskowa: 300,0 mm

Przysłona: f/4, Czas: 1/640 sec, Ogniskowa: 300,0 mm

Przysłona: f/7,1, Czas: 1/640 sec, Ogniskowa: 300,0 mm

Komentarze

  1. No piękny jest. Zawsze się zastanawiałam czy zielony czy zielonosiwy, ale obstawiam zielonego. To taki jak u mnie. Ale mój się czaił na słupie, w dodatku po południu paskudnego dnia. :)))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz