Posty

Wyświetlam posty z etykietą garaż

[W] Szafka dla ATEM Mini Pro, wersja druga

Obraz
Ani się człowiek obejrzał, a tu od budowy pierwszej wersji szafki na ATEM Mini Pro minęło prawie półtora roku! Pierwsza wersja szafki była - powiedzmy - ok i spełniała swoją funkcję, jednak w miarę upływu czasu zaczęły mnie w niej irytować dwie rzeczy. A może nawet trzy. Brak ochrony przed kurzem, konieczność kłopotliwego montażu przed każdym użyciem zestawu (przede wszystkim monitora podglądowego) oraz generalnie sprawa wiszących z tyłu kabli. Jeśli dodać do tego, że za każdym razem musiałem po użyciu starannie owijać monitor ściereczką z mikrofibry i odkładać delikatnie na miejsce, stało się jasne - trzeba przemyśleć konstrukcję i zrobić coś lepszego. Zero montażu Priorytetem było ułatwienie rozpoczęcia i zakończenia pracy - żadnego wyciągania monitora, montowania go, podłączania HDMI i zasilania. Niekoniecznie może oznacza to takie zupełne "zero montażu", bo zawsze jeszcze trzeba podłączyć kamerę lub kamery, ale... Wymyśliłem zatem, że monitor zamontuję "na sta...

[W] Stereo-bar o długości 70 centymetrów

Obraz
Od czasu, gdy do mojego studia zawitały malutkie mikrofony LOM BasicUcho , staram się przetestować warunki, w jakich należy nagrywać sygnał stereofoniczny, aby uzyskać jak największą przestrzenność. Dysponuję dwoma stereo-barami, czyli specjalnymi poprzeczkami mocowanymi do statywu, do których można przykręcić mikrofony w odpowiedniej konfiguracji. Okazuje się jednak, że standardowej długości poprzeczki, czyli nie przekraczające 30cm, są zbyt krótkie przy nagrywaniu sygnału z mikrofonów dookólnych, a takimi są właśnie BasicUcho . Można, rzecz jasna, "szarpnąć się" na profesjonalną poprzeczkę o długości 50-70cm, ale ceny przekraczające 200, a czasem i 400zł nieco odpychają, postanowiłem zatem nieco rozbudować posiadany już stereo-bar firmy Røde : Pomysł jest prosty Kupiłem w markecie budowlanym za kilkanaście złotych... listwę schodową. Do prototypu użyłem płaskownika, którego używałem podczas budowy osłon przeciwwietrznych , ale chociaż teoretycznie wszystko się trzymało...

[W] Regalik na książki

Obraz
Dzisiaj szybko, bo i "wynalazek" mało skomplikowany. W zasadzie nie jest to nawet regalik - po prostu mam w pokoju dużą komodę, której blat "się marnuje". Za bardzo nie mam już gdzie wieszać półek, a książek trochę jest. Stoją to tu, to tam, czasem na stosiku, czasem oparte o skrzynkę rymarską . No i oczywiście, potrącone przez byle co przewracają się, siejąc zamęt. Postanowiłem zatem zbudować dla nich pewne oparcie, w dodatku z możliwością przesuwania, gdybym chciał te książki mieć inaczej rozmieszczone. W tym celu zaplanowałem podstawę i boczki ze sklejki, zaś z tyłu przewidziałem listwę, zapewniającą całości wymaganą sztywność. Wykonanie sprowadziło się do przecięcia kawałka grubszej sklejki na boczne ścianki, docięciu listwy na wymiar i skręceniu całości z jednoczesnym wyszlifowaniem na gładko. Przez chwilę zastanawiałem się, czy nie zrobić całości w ogóle z listew, przymocowanych do podstawy, jednak jakoś listwy nie wzbudziły mojego zaufania. Bałb...

[W] Uchwyt na słuchawki, wersja druga

Obraz
W związku z małą rewolucją w moim studio, z czego w sumie nie zadawałem na blogu szczegółowej relacji, większość sprzętu trafiła do specjalnej szafki na kółkach (zbudowanej, a jakże, własnoręcznie!). Z kolei RødeCaster doczekał się wygodnej, dużej półeczki - a że półeczka okazała się dostatecznie duża, to pomyślałem, że warto będzie dodać do niej porządny wieszak na słuchawki. Po co nowy uchwyt? Prosty wieszak służył mi już od maja 2020, więc prawie półtora roku. Zasadniczo sprawdzał się, ale miałem do niego kilka uwag - na pewno był za wąski, przez co odwieszenie obu par słuchawek na raz sprawiało, że ta "górna" trzymała się o tyle, o ile. Dodatkowo, pionowe umieszczenie uchwytów sprawiało, że jeśli słuchawki wisiały dłuższy czas, to dość punktowo pojawiał się odcisk na pałąku, grożąc przetarciem materiału. Obecne skoncentrowanie sprzętu po mojej prawej stronie powoduje, że uchwyt umieszczony po stronie lewej nie do końca już się sprawdza. Te wszystkie przemyślenia i ...

[W] Warsztatowe usprawnienia

Obraz
W trakcie wykonywania ostatnich prac w moim zaimprowizowanym warsztacie okazało się, że nie wszystko jest tak, jak bym sobie tego życzył. Poświęciłem zatem dwie lub trzy godziny, żeby poprawić pewne rzeczy, mające wpływ nie tylko na komfort, ale i bezpieczeństwo pracy. Stołowa noga Przede wszystkim - stół. Czy może stolik. Zdaję sobie sprawę, że jest on nędzny, bo nie dość, że mały, to jeszcze mało solidny. Imadła raczej bym na nim nie postawił, ale do prostych prac wydawał się wystarczający. Główny kłopot ze stołem to jego mała stabilność. Przymocowany tylko jedną krawędzią do ściany, kompletnie nie daje poczucia pewnego i mocnego punktu podparcia, zwłaszcza przy pracach wymagających trochę większej siły (np. przecinanie czy bicie młotkiem). Aby temu zaradzić, a jednocześnie zachować "mobilność" stołu, czyli możliwość jego składania, postanowiłem dodać... nogę. Nie jest to może szczyt wyrafinowania, ale znacząco podnosi pewność, że nagle, podczas pracy, blat n...

Warsztacik

Obraz
Jesień idzie, a z nią chęć, by trochę pomajsterkować. W ostatni weekend przemogłem się i wyprawiłem na strych, żeby poszukać wszystkich "zaginionych w akcji" narzędzi i materiałów, które w różnych workach i pudełkach zalegały tu i ówdzie. No, a potem trzeba było zabrać się za porządki w garażu, bo to garaż jest moim małym warsztatem. Do zrobienia były dwie rzeczy: porządek w narzędziach, połączony z dokładnym przejrzeniem, posegregowaniem, znalezieniem miejsca itp. oraz przygotowanie miejsca do pracy, czyli namiastki stolika. Porządki Porządki sprowadziły się do rozłożenia narzędzi, sprawdzenia ich stanu, liczebności oraz znalezienia im miejsca, najlepiej "pod ręką", żeby nie trzeba było wiecznie gmerać w skrzynkach, pudełkach i woreczkach. Wykorzystałem w tym celu fragment ściany i chwilowo to wprost na niej wiszą niemal wszystkie moje narzędzia. Znacząco zmniejszyło to tłok na jedynym regaliku i zapewniło lepszy dostęp oraz lepszy przegląd narzędzi. Na po...