[W] Roland CS-10EM dwukanałowo

Od kiedy testuję Tascama X8, przeszkadzało mi to, że nie mogę wypróbować mikrofonów binauralnych Roland CS-10EM we współpracy z tym rejestratorem. Chodzi o to, że Roland ma wtyk mini-jack stereo, który należałoby podpiąć do wejścia mini-jack stereo. Mogę tak zrobić w przypadku Tascama DR100, ale model X8 nie podaje na stereofoniczne wejście wymaganego przez mikrofony zasilania plug-in. Tylko wejścia 1 i 2 w X8 mają doprowadzone to napięcie.

Powstał zatem ryzykowny pomysł, by sobie zlutować odpowiednią przejściówkę, mającą z jednej strony gniazdko mini-jack stereo do podłączenia Rolandów, a z drugiej dwa wtyki mini-jack TRS, aby podłączyć je do wejść 1-2 w X8. Dlaczego pomysł jest ryzykowny? Otóż napięcie plug-in to parę woltów - niby niedużo, jednak jeśli połączę w gnieździe napięcia z dwóch wejść Tascama, dostanę napięcie dwukrotnie większe od standardowego plug-in. Oczywiście, mógłbym dla spokoju wlutować w obwód jakiś rezystor, aby to napięcie obniżyć, jednak postanowiłem bazować na tym, że Rolandy obsługują napięcie aż do 10V, więc przy założeniu, że standardowo plug-in ma ok. 3V, zostaje jeszcze spory zapas. Ach, to życie na krawędzi!

Kiedy dotarły zamówione komponenty, najpierw wpiąłem do gniazd Tascama wtyk mini-jack pozbawiony obudowy i pomierzyłem, jakie faktycznie napięcie jest przekazywane do mikrofonu. Była to wartość 2,75V w obu gniazdach (zmierzyłem dla pewności), więc można było przystąpić do pracy.

Jako że chciałem nagrywać w stereo, do każdego gniazda musiałem doprowadzić osobny sygnał. A że gniazda są monofoniczne, to do jednego z nich idzie sygnał z tipa wtyczki Rolanda, a do drugiego z ringu tejże wtyczki. Masa jest wspólna:

W pierwszej kolejności zlutowałem gniazdko - dwa kabelki do masy (po jednej dla każdej wtyczki) i po jednym dla tipa i ringu.

Teraz przylutowałem masę i sygnał z tipa do jednej z wtyczek, po czym wypróbowałem, czy Tascam zaczął rejestrować dźwięk z jednego z mikrofonów. Odłączyłem całość i przylutowałem teraz drugą wtyczkę do masy i ringu. Wypróbowałem znów, czy Tascam rejestruje sygnał z drugiego mikrofonu - oznaczało to, że działa przekazywanie sygnału stereo i każda wtyczka będzie podawała sygnał z innego mikrofonu.

Nadszedł czas na ostateczny test, czyli wpięcie obu wtyczek do Tascama X8 i wypróbowanie, czy faktycznie nagrywa się sygnał stereo. Z duszą na ramieniu wetknąłem drugą wtyczkę do wejścia 2. Nic nie strzeliło, nic się nie zadymiło i... działa! Mam nawet wrażenie, że trochę spadły szumy.

Oto jedno z pierwszych nagrań, zrobionych za pomocą Roland CS-10EM oraz rejestratora Tascam X8:

Słowo na koniec

Zdaję sobie sprawę, że przejściówka prezentuje się średnio pod względem wizualnym - nie miałem jednak fajniejszych kabelków, więc postawiłem głównie na to, by działała. Działa, więc jest ok i już nie muszę brać na nagrania dwóch rejestratorów. Jedyny niedosyt czuję w tym, że w ogóle musiałem taką przejściówkę robić - szkoda, że Tascam w modelu X8 po prostu nie dał możliwości załączenia napięcia plug-in w gnieździe Ext-In, jak to ma miejsce w DR-100mk3... No cóż, nie jest to jedyny problem nowego rejestratora.

Ale nie ma co narzekać, tylko trzeba brać się za nagrywanie!

Komentarze