Posty

Wyświetlam posty z etykietą sztuczna inteligencja

Ajaj, czyli głupi asystent

Używacie narzędzi AI? Ja od dłuższego już czasu używam: ChatGPT , Gemini Pro , Bielik . Nie nagminnie, nie do wszystkiego, ale odkryłem pola zastosowań, gdzie tego typu narzędzia potrafią mi oszczędzić nieco pracy, a to zawsze jest mile widziane. Są swego rodzaju asystentami, których mogę zapytać o to i owo. Ajaj miesza w głowach Piszę złośliwie "ajaj", zamiast czołobitnego AI nie bez powodu. Nie jestem wielbicielem, ślepo wielbiącym wszystko, co ma AI w nazwie. Można powiedzieć, że wprost przeciwnie - od samego początku AI wzbudzało moją nieufność, bo akurat z sieciami neuronowymi miałem do czynienia już od dość dawna, pisałem swoje własne, przeszedłem też przez algorytmy genetyczne i inne, niezbyt oczywiste rozwiązania, którymi informatyka próbowała rozwiązywać nieoczywiste problemy. Wiem, że żadnej magii tam nie ma, jest za to coś, co mnie w informatyce niesamowicie irytuje - niepewność i prawdopodobieństwo. Niestety, jestem z pokolenia, które wierzyło, że jeśli kompute...

AI, wszędzie AI

Obraz
O sztucznej inteligencji jest ostatnio wszędzie aż nadto. Chat GPT odmieniany jest przez wszystkie przypadki, a ludzie wpadli w euforię, mogąc zadać pytanie tajemniczej "cyfrowej osobowości". I jako programista stwierdzam, że działanie tych wszystkich mechanizmów wygląda naprawdę imponująco, głównie zresztą dlatego, że dla większości osób sposób działania AI jest tak tajemniczy, że spełnia się powiedzenie o tym, że odpowiednio skomplikowana technologia nie różni się od magii. Chyba właśnie z fascynacją magią mamy tu do czynienia - ludzie kochają Gandalfa, Harry'ego Pottera i Doktora Strange'a, więc po prostu chcą mieć z magią do czynienia... Grafika! Ale ja nie o Chat GPT dzisiaj. Postanowiłem pobawić się midjourney , czyli AI generującą obrazy na podstawie wpisanych fraz słownych. Wydaje się to idealnym wręcz rozwiązaniem dla osób nie potrafiących rysować, fotografować czy malować. Ot, wpisujemy frazy mówiące o czarnowłosej, pięknej kobiecie jadącej konno brzegi...

Twarze, które nie istnieją

Obraz
Ledwo co pisałem o rysowaniu nieistniejących miejsc , a znalazłem kolejną ciekawostkę. Kto wie, czy nie bardziej zastanawiającą. Otóż wchodząc na stronę https://thispersondoesnotexist.com widzimy... twarz. A konkretnie - zdjęcie twarzy. Mimo wszelkich pozorów realizmu, twarz ta jest wygenerowana przez algorytm sztucznej inteligencji, która odpowiednio dobrała składowe, by złożyć je w kompletne, zwyczajne wręcz zdjęcie. Każde kolejne odświeżenie strony powoduje utworzenie nowego zdjęcia, nowej twarzy, która nie istnieje w świecie rzeczywistym. Czyżby to już był czas, gdy w rzeczywistości wirtualnej "pozbędziemy się" własnych twarzy? Przecież i teraz ktoś może wejść na wspomnianą stronę, zapisać sobie taki sztuczny portret, po czym użyć go jako własnego zdjęcia na portalach społecznościowych, forach itp. A że zdjęcie wygląda bardzo naturalnie i zwyczajnie, nikomu nie przyjdzie do głowy kwestionować jego wiarygodności. Ale to jeszcze nie koniec. Zdjęcie twarzy można też za...

AIVA - I Ty zostaniesz kompozytorem!

Obraz
AIVA to rozwiązanie do automatycznego generowania "emocjonalnych ścieżek dźwiękowych", wykorzystujące sztuczną inteligencję. Jakiś czas temu (pół roku?) zapisałem się do testów wersji beta tego serwisu i właśnie otrzymałem dostęp. Jak to zatem wygląda i jak prezentują się wyniki? Jak to działa? Istota działania systemu sprowadza się do tego, że za pomocą prostego kreatora ustalamy parametry początkowe: tonację, metrum, instrumentarium i w końcu czas trwania. Klikamy odpowiedni przycisk i... czekamy na efekty pracy wirtualnego kompozytora, co w moim przypadku trwało zwykle pół minuty. Dodatkowo będzie możliwość (niedostępna w wersji testowej) zasilenia algorytmów sztucznej inteligencji jakimś własnym utworem "bazowym". Po zakończeniu generowania "kompozycji" możemy pobrać ją na dysk w postaci pliku mp3 lub mid i odsłuchać. W wariancie darmowym da się utworzyć mnóstwo utworów, ale pobrać - tylko trzy miesięcznie, więc tylko tyle właśnie przykł...

[O] Endel

Obraz
Pisałem nie dalej jak wczoraj o aplikacji Endel , z którą (tzn. z jej twórcami) wytwórnia Warner podpisała kontrakt na 15 wydawnictw. Aplikacja jest dostępna w Sklepie Google'a i w AppStore , więc można się z nią zapoznać w praktyce, co właśnie postanowiłem zrobić. Aplikację zainstalowałem, podłączyłem słuchawki i... Generalnie troszkę się zawiodłem. Nie zrozumcie mnie źle - jeśli chcesz i lubisz słuchać stonowanego, odprężającego "blimblania", czyli czegoś z połączania muzyki medytacyjnej, relaksacyjnej i usypiającej, to dobrze trafiliście. Endel potrafi generować tyle takiej muzycznej waty, ile tylko zapragniecie. Co ciekawe, dźwięki ewoluują, to nie jest zwykłe puszczenie w kółko jakiejś pętli. Co ciekawe, aplikacja zapewnia, że obsługuje cztery "tryby" generowania muzyki - na potrzeby relaksu, skupienia, zasypiania oraz "osobistego tempa". Jako parametry dla algorytmów mogą służyć takie dane, jak położenie (jeśli udostępnimy swoją lokaliza...