Posty

Wyświetlam posty z etykietą opera

[M] Śpiewające bloby

Obraz
Wczoraj wpadł mi w ręce link do ciekawego eksperymentu Google . Jest to coś pomiędzy instrumentem a grą - na ekranie pojawiają się cztery kolorowe "bloby" (trudno to inaczej określić), które śpiewają operowymi głosami. Przeciągając myszką w górę i w dół regulujemy wysokość śpiewu, kierunki na boki wybierają śpiewaną frazę. A wszystko zrobione w tak prosty i genialny sposób, że nie potrafiłem się oprzeć i całymi minutami śpiewałem i śpiewałem, i śpiewałem. Poniżej trochę ponad minutowa prezentacja, ale zachęcam do skorzystania z linku i pobawienia się samodzielnie:

Opera, Brave czy Vivaldi?

Obraz
Co jakiś czas robię sobie przegląd dostępnych na rynku przeglądarek internetowych - interesuje mnie to głównie ze względów zawodowych. Piszę aplikacje sieciowe, stąd muszę testować je w różnych środowiskach, a przy okazji też korzystam z różnych udogodnień dla programistów (jak śledzenie kodu czy przeglądanie żądań i odpowiedzi). Od ostatniego przeglądu minęło już ponad półtora roku, pora więc zerknąć, co tam w sieciowej trawie piszczy. Tym razem jednak nie chciało mi się instalować i testować wielu przeglądarek, więc doinstalowałem tylko Brave do istniejącej pary Vivaldi - Opera i porównałem te trzy przeglądarki. Dlaczego akurat te i dlaczego nie ma tu Firefoksa ? No, bo tak wybrałem. Przeglądarki Vivaldi używam codziennie przez wiele godzin, z Brave korzystam głównie na telefonie, a Opera ma tryb Flow , o którym kilka słów za chwilę. Unifikacja postępuje Rynek jest po prostu zalany przeglądarkami zbudowanymi na bazie Chromium (ściślej biorąc, silnik nazywa się Blink , ale...

Czarodziejski flet

Obraz
To było bardzo miłe popołudnie we wrocławskim Teatrze Lalek. Dlaczego? Bo córka zabrała mnie (a raczej całą rodzinę) na "Czarodziejski flet". To była moja pierwsza wizyta w tym teatrze i bardzo się cieszę, że przedstawienie było tak dobre! Źródło: https://teatrlalek.wroclaw.pl/ Ogólnie "Czarodziejski flet" był już mi znany wcześniej, ale tak naprawdę podobała mi się z niego tylko muzyka, bo samo libretto sprawiło na mnie wrażenie mocno niejasnego i wydumanego. Na szczęście Marek Zákostelecký, reżyser, podszedł do adaptacji na tyle twórczo, że i historia jest w miarę czytelna (szczególnie dla dzieci!), a na domiar złego - zabawna! Źródło: https://teatrlalek.wroclaw.pl/ Duża w tym wszystkim jest też zasługa zespołu, z którego na pewno należy wyróżnić Grzegorza Mazonia w roli samego Mozarta. Postać ta, będąca jednocześnie narratorem, śpiewakiem, muzykiem wzbudzała salwy śmiechu wśród dzieci (i nie tylko) i była zagrana bardzo dobrze. Reszta obsady także wypa...

[K] Do znudzenia - przeglądarki

Obraz
Co jakiś czas robię sobie przegląd rynku przeglądarek. Po co? W sumie moja praca bazuje w dużej mierze na testowaniu oprogramowania działającego właśnie w przeglądarkach, więc siłą rzeczy używam kilku z nich równolegle, aby sprawdzać działanie aplikacji. Poza tym lubię od czasu do czasu potestować sobie, co też ludzie ciekawego wymyślili. Ranking popularności Według danych ze strony https://www.w3schools.com/browsers/ , obecnie bezwzględną dominację zapewniła sobie przeglądarka Chrome , której używa ponad 80% użytkowników - wcześniej taka sytuacja miała miejsce w połowie 2004 roku, kiedy ponad 80% popularności miał... Internet Explorer . Drugie miejsce w rankingu zajmuje Firefox , który ma nadzieję po gruntownej przebudowie na wzrost - ale póki co, z miesiąca na miesiąc traci popularność i być może w chwili obecnej spadł już poniżej 10%. O drugie i trzecie miejsce walczą zgodnie Edge/IE oraz Safari , tradycyjnie w niespełna dwuprocentowym ogonie ciągnie się Opera . Reszta przeg...

[K] Vivaldi pisał opery

Pod ostatnim wpisem, dotyczącym przeglądarki Opera , znalazłem sugestię, żeby wypróbować program o wdzięcznej nazwie Vivaldi , który jest rozwijany przez byłego pracownika firmy, tworzącej "starą" Operę . Przyznam, że nie trzeba mnie namawiać do przeprowadzenia podobnych konfrontacji. Zaciekawiony zainstalowałem (na razie tylko w pracy) Vivaldiego . Po uruchomieniu pierwsze wrażenie jest takie, że uruchomiłem... Operę . Podobieństwa obu przeglądarek są oczywiste - pionowe paski po lewej stronie, charakterystyczne czerwone ikonki z literami ("O" dla Opery , "V" dla Vivaldiego ), możliwość łatwej zmiany na "ciemny layout", elegancki wygląd - nie sposób powiedzieć, gdzie jest to lepiej zrealizowane. Różnice jednak są - na plus Opery zapisuję wbudowane blokowanie reklam, co w Vivaldim trzeba uzupełnić dodatkiem (na szczęście pasują wszelkie dodatki od Chrome'a , więc nie ma problemu). Z kolei plusem (dla mnie) Vivaldiego są zakładki w bocz...

[K] Powrót do Opery

Operę porzuciłem cztery lata temu. A że wpadł mi w oczy właśnie opisujący to wpis , postanowiłem sprawdzić, co w trawie piszczy i czy może coś się zmieniło. No i, moi drodzy, zmieniło się! Powody Bezpośrednim powodem jest, naturalnie, zmiana pracy i idąca za tym konieczność instalowania oprogramowania na służbowym laptopie. Początkowo chciałem przemóc się do używania korporacyjnego Internet Explorera , jednak nie, to nie ma najmniejszego sensu. Potem zainstalowałem Chrome'a i przy okazji sprawdzania czytnika RSS wpadł mi "w oczy" wspomniany wyżej wpis. Wszedłem zatem na www.opera.com i pobrałem najnowszą wersję. Po uruchomieniu - bardzo przyjemne zaskoczenie. Podoba się Przeglądarka wygląda bardzo stylowo i elegancko, właśnie tak, jak powinna wyglądać Opera . Z lewej strony umieszczono pionowy pasek z ikonkami dostępowymi, domyślnie górny pasek ze skrótami jest niewidoczny (ale można go pokazać). Z paska bocznego mamy dostęp do historii, speeddiala czy (tadaam!)...

[K] Pożegnanie z Operą

Kiedy w sierpniu pisałem o nowej wersji przeglądarki Opera , miałem cichą nadzieję, że w ciągu najwyżej kilku miesięcy nadrobi ona braki funkcjonalne, przede wszystkim jeśli chodzi o zarządzanie zakładkami ("Ulubionymi") oraz czytnik RSS. Mamy obecnie końcówkę stycznia i pora przyjrzeć się, czy coś się zmieniło. Rozwój Niewątpliwie obecnie nowa Opera jest znacznie dojrzalszą przeglądarką niż wersja 15 z sierpnia 2013 roku. Polepszyła się stabilność, dodano obsługę "skórek", a w fazie eksperymentalnej pojawił się pasek zakładek. Coś się zatem dzieje i nie można powiedzieć, że nic nie dostajemy w kolejnych wersjach. Czy to wystarcza? Opery używam już bardzo długo i generalnie jestem znany jako jej gorący zwolennik. Od zawsze podobała mi się jej "inność", elegancja i pewna "elitarność". Przeżyłem już kilka "rewolucji", które wiązały się np. ze zmianą mechanizmów renderujących. Internet Explorera używało się tylko tam, gdzie inne prze...

[K] Opera 15

Obraz
Droga do nowości Już kilka miesięcy temu czytałem, że wkrótce ma pojawić się nowa wersja mojej ulubionej przeglądarki, czyli Opery . Zazwyczaj program sam dopominał się o zainstalowanie aktualizacji, tym razem jednak było inaczej. Jak gdyby nigdy nic wszedłem do swojej galerii na DeviantArt , a wtedy zobaczyłem to: "Hm..." - pomyślałem sobie - "Pewnie przegapiłem komunikat o aktualizacji albo w roztargnieniu kliknąłem na Anuluj ". Nic to przecież, wszedłem do menu Pomoc i kazałem sprawdzić aktualizacje. Przeglądarka zaraportowała, że używam najnowszej wersji. "Hmmm..." - pomyślałem ponownie, co było już sporym wyczynem - "Pewnie DeviantArt coś poknocił przy rozpoznawaniu wersji przeglądarki". Jako praworządny użytkownik zmełłem w myśli przekleństwo (pasek z informacją o koniecznej aktualizacji blokuje dostęp do ważnych przycisków) i napisałem do DA zgłoszenie, że mam najnowszą wersję, a portal jej nie rozpoznaje, bla, bla, bla. Kilka godzi...