Posty

Wyświetlam posty z etykietą prace stolarskie

[W] Szafka dla Atema Mini Pro

Obraz
Kompletowanie zestawu to nagrywania live'ów spowodowało ogromny chaos na moim biurku. Plątanina kabli, różne pudełka i pudełeczka ustawione w przypadkowych miejscach, a jak przychodziło co do czego, to łączenie i porządkowanie zajmowało cenne minuty. Postanowiłem zrobić szafkę czy stojak dla całego potrzebnego do streamowania sprzętu. Po zejściu do garażu okazało się, że gdzieś na regale kurzy się szafka-rack , z której użycia zrezygnowałem po zbudowaniu szafki jeżdżącej . Materiału było zatem aż nadto. Recykling materiału ze starej szafki-racka Rozkręciłem szafkę i przygotowałem główne części: grubą podstawę, cienki "daszek" oraz trzy ścianki: Główne części składowe, wycięte i oszlifowane Zamysł był taki, by na górze stał ATEM Mini , a w dużej wnęce na dole leżał sobie ekran podglądowy w (powiedzmy) "pozycji spoczynkowej". Podczas działania w górnej ściance planowałem zamocować szybkozłączkę Gravity i za jej pomocą wpinać ekran w "pozycji bojo...

[W] Kostka mikrofonowa

Obraz
Już na maj zaplanowana jest w kościańskiej Miejskiej Bibliotece Publicznej Strefa Retro , na którą - naturalnie - się wybieram. I jako gracz, i jako wielbiciel małych Atari, i... jako reporter. Przynajmniej taki jest plan i czynię wszelkie przygotowania do tego wydarzenia. Stąd też pomyślałem sobie, że byłoby fajnie - skoro mam biegać z mikrofonem i rozmawiać z ludźmi - mieć na mikrofonie logo swojego podkastu. Zawsze to się trochę poważniej wygląda, chociaż nazwa kanału ("Gadanie Gadesa") zbyt poważna nie jest. Szybki rzut oka na ofertę rynkową sprawił, że postanowiłem nie wydawać prawie 100zł, lecz samodzielnie wykonać ze ścinków warsztatowych tzw. kostkę mikrofonową, czyli taką specjalną nakładkę z logo, którą często widzi się na mikrofonach prawdziwych reporterów. Początkowy pomysł był nawet taki, by sobie tę kostkę po prostu wydrukować i skleić, stąd szybko w Affinity Designerze przygotowałem szablon: Po wycięciu i sklejeniu szablonu wszystko wydawało się ok, a...

[W] Regalik na książki

Obraz
Dzisiaj szybko, bo i "wynalazek" mało skomplikowany. W zasadzie nie jest to nawet regalik - po prostu mam w pokoju dużą komodę, której blat "się marnuje". Za bardzo nie mam już gdzie wieszać półek, a książek trochę jest. Stoją to tu, to tam, czasem na stosiku, czasem oparte o skrzynkę rymarską . No i oczywiście, potrącone przez byle co przewracają się, siejąc zamęt. Postanowiłem zatem zbudować dla nich pewne oparcie, w dodatku z możliwością przesuwania, gdybym chciał te książki mieć inaczej rozmieszczone. W tym celu zaplanowałem podstawę i boczki ze sklejki, zaś z tyłu przewidziałem listwę, zapewniającą całości wymaganą sztywność. Wykonanie sprowadziło się do przecięcia kawałka grubszej sklejki na boczne ścianki, docięciu listwy na wymiar i skręceniu całości z jednoczesnym wyszlifowaniem na gładko. Przez chwilę zastanawiałem się, czy nie zrobić całości w ogóle z listew, przymocowanych do podstawy, jednak jakoś listwy nie wzbudziły mojego zaufania. Bałb...

[W] Uchwyt na słuchawki, wersja druga - uzupełnienie

Obraz
Już po pierwszym dniu testów wiedziałem, że projekt uchwytu trzeba nieco zmodyfikować. Przede wszystkim koniecznie trzeba było usprawnić obsługę, czyli najważniejszy element. Projektując uchwyt nie przewidziałem, że problemem staną się sterczące ze słuchawek Beyerdynamic kabelki. Przy zastosowanych "prowadnicach" zdejmowanie czy odkładanie słuchawek stało się bardzo niewygodne, bo kabelki zahaczały o "prowadnice" i trzeba było ostrożnie manipulować słuchawkami, żeby niczego nie zerwać. Tak, naturalnie, zostać nie mogło. Poza tym faktycznie górne ramię okazało się za długie i bez dużego żalu skróciłem je o 1,5cm z każdej strony. Podobnie nie miałem wątpliwości, że przyda się poprzeczna belka u podstawy. Z tak wyznaczonymi celami zabrałem się do pracy. W pierwszym kroku skróciłem górne ramię i przygotowałem poprzeczną podstawkę - tutaj jeszcze w dużym rozmiarze, z którego później zrezygnowałem, bo całość wyglądała nieco topornie: W przyciętych końcówkach g...

[W] Uchwyt na słuchawki, wersja druga

Obraz
W związku z małą rewolucją w moim studio, z czego w sumie nie zadawałem na blogu szczegółowej relacji, większość sprzętu trafiła do specjalnej szafki na kółkach (zbudowanej, a jakże, własnoręcznie!). Z kolei RødeCaster doczekał się wygodnej, dużej półeczki - a że półeczka okazała się dostatecznie duża, to pomyślałem, że warto będzie dodać do niej porządny wieszak na słuchawki. Po co nowy uchwyt? Prosty wieszak służył mi już od maja 2020, więc prawie półtora roku. Zasadniczo sprawdzał się, ale miałem do niego kilka uwag - na pewno był za wąski, przez co odwieszenie obu par słuchawek na raz sprawiało, że ta "górna" trzymała się o tyle, o ile. Dodatkowo, pionowe umieszczenie uchwytów sprawiało, że jeśli słuchawki wisiały dłuższy czas, to dość punktowo pojawiał się odcisk na pałąku, grożąc przetarciem materiału. Obecne skoncentrowanie sprzętu po mojej prawej stronie powoduje, że uchwyt umieszczony po stronie lewej nie do końca już się sprawdza. Te wszystkie przemyślenia i ...

[W] Jeżdżąca szafka na sprzęt audio

Obraz
Domowe studio to w pewnym sensie kłopot, zwłaszcza jeśli chodzi o miejsce zajmowane przez sprzęt. W moim akurat sprzętu za dużo nie ma, ot, interfejs audio, przedwzmacniacz i dbx286s . Kiedy jednak pojawił się jeszcze RødeCaster , a z boku rozpychała się nie-studyjna drukarka, na biurku zrobiło się stanowczo za ciasno (mimo że to całkiem spore biurko!). Zrazu zbudowałem małą "półkoszafkę" , na której upchnąłem interfejs, przedwzmacniacz i dbx-a, zaś RødeCaster stał na skraju półki obok drukarki. Nie było to jednak ani ustawienie bezpieczne (urządzenie mogło się po prostu zsunąć przy odrobinie nieuwagi), ani wygodne (dostęp do gniazd urządzeń wymagał wysunięcia całej "półkoszafki", a potem jej ponownego wsuwania. Trzeba było wymyślić coś innego. Tak wyglądała "półkoszafka"... Poszedłem zatem po rozum do głowy i wykoncypowałem, że gdybym zbudował ruchomą szafkę (szerokości 1U, aby być zgodnym ze standardem urządzeń studyjnych), chowaną pod biurko, a...

[W] Domowej roboty mały pop-filtr

Obraz
Pop-filtr to takie fajne ustrojstwo, które - umieszczone między ustami a mikrofonem, w postaci siatki tekstylnej lub metalowej - redukuje siłę głosek wybuchowych (czyli tak naprawdę - podmuchy powietrza). Podmuchy te, uderzając w membranę mikrofonu, powodują nieprzyjemne, dudniące odgłosy. Każdy, kto nagrywał cokolwiek podczas wiejącego wiatru wie, o czym piszę. Rzecz jasna, nagrywam nie od dziś i pop-filtr od dawna posiadam w zestawie narzędzi. I faktycznie zgodzę się z tezą, że jest on najskuteczniejszą, niewpływającą na jakość sygnału formą ochrony mikrofonu - nie tylko przez podmuchami, ale też (fuj!) śliną. Właśnie ze względu na ten drugi czynnik, należy co jakiś czas czyścić pop-filtr albo go wymieniać (zresztą, to samo tyczy się gąbek). O ile metalowe pop-filtry czyści się łatwo i przyjemnie, to już filtr tekstylny może po "wypraniu" sporo stracić na atrakcyjności. Nie dotyczy to filtrów budowanych samodzielnie, ponieważ tutaj, dzięki możliwości demontażu, można o p...

[W] Pokrywa na RødeCastera

Obraz
Minęło już sporo czasu, od kiedy zacząłem używać RødeCastera Pro . Ostatecznie znalazł sobie stałe miejsce na biurku, bo korzystam z niego praktycznie codziennie . Żeby się nie kurzył, przykryłem go... workiem foliowym, w który był wcześniej zapakowany, jednak ani nie wyglądało to dobrze, ani dobrze nie działało. Istnieje wprawdzie pokrywa zwana Decksaver , ale kosztuje obecnie ponad 200zł, więc dopóki nie stanieje, postanowiłem zrobić swoją własną. Założenie było takie, że nie może być ona zrobiona w całości z drewna, ponieważ chciałbym widzieć, czy świecą się kontrolki na płycie głównej (żebym nie zostawiał urządzenia włączonego bez potrzeby). Stanęło zatem na tym, że będzie to drewniana rama z przyklejoną do niej płytą z pleksi. Początkowo chciałem użyć czarnej pleksi i ramkę też pomalować na czarno, ale akurat tego koloru materiału nie znalazłem w pobliskim markecie budowlanym, więc wziąłem białą. Konstrukcja nie jest skomplikowana, bo nie chciałem tracić za dużo czasu - o...

[W] Szafka-rack

Obraz
Domowe studio się rozwija, więc musiałem ostatnio zrobić małe przemeblowania i przetasowania sprzętu. No i okazało się, że trudno jest ciągle trzymać wszystko poustawiane jedno na drugim. Ani to wygodne, ani bezpieczne, ani ładne. Postanowiłem zatem przygotować sobie małą "szafkę", tak zwany rack , o standardowej szerokości 19 cali, w którym mógłbym spokojnie poukładać urządzenia audio i dodatkowo ukryć plątaninę przewodów. Niestety, z niedopatrzenia nie wziąłem do garażu-warsztatu aparatu ani nawet telefonu, więc relacji fotograficznej z budowy nie będzie. Szkoda niewielka, bo szafka sama w sobie nie jest specjalnie skomplikowana, ot, podstawa i półeczka. Grunt, że działa jak należy i nareszcie nic mi się samo nie przesuwa ani wysuwa, a będący w podstawie dbx286s wreszcie nie kaleczy powierzchni biurka swoimi mocowaniami. Oto efekt końcowy: Na górze stoi RødeCaster , moje centrum nagrywania podcastów. No, to skoro ogarnąłem już z grubsza klamoty, można pójść spaaaaa...

[W] Podstawka pod słoik

Obraz
Dostałem ostatnio bojowe zadanie przygotowania podstawki pod słoik. Czy może bardziej pod słój. Dziewczyny postanowiły hodować ślimaki i w wielkim szklanym słoju przygotowały im mały "ogródek". Żeby jednak ślimaki mały więcej miejsca, słój musi leżeć na boku, a wiadomo, że zgodnie z niepisanym prawem Murphy'ego, "każdy położony na boku słoik dąży do osiągnięcia poziomu podłogi". Więc potrzebna jest podstawka, na której słój można bezpiecznie położyć. Wersja 1.0 Pierwsza wersja była gotowa stosunkowo szybko, bo zrobiłem ją po prostu z czterech odcinków listew. Sklejone ze sobą i troszkę oszlifowane, stanowiły całkiem pewne podparcie słoja, który przestał wykazywać tendencję do turlania się na boku. Ale wersja ta nie spełniała moich oczekiwań, ehm, estetycznych. Zamarzyło mi się - zgodnie z wizją Żony - żeby słój na podstawce wyglądał trochę jak butelka z miniaturą okrętu. Czyli dwie deseczki z półokrągłymi wycięciami, dającymi solidne podparcie słojowi. ...

[W] Półeczka na klawiaturę

Obraz
Pół roku temu zrobiłem sobie uchwyt na klawiaturę , który sprawdzał się całkiem nieźle do chwili, kiedy przeorganizowałem biurko - główny monitor z kąta powędrował na lewą stronę, za nim obie klawiatury (muzyczna i komputerowa). I tu już uchwyt nie miał racji bytu z uwagi na szczupłość miejsca. Poza tym w trakcie użytkowania wyszła na jaw pewna jego... no, może nie zaraz wada, raczej właściwość: uginał się podczas prób korzystania z klawiatury, co bywało nieco irytujące. Postanowiłem tym razem podejść do sprawy nieco inaczej. Klawiaturę najwygodniej byłoby mi odkładać gdzieś "przed siebie" - obecnie upycham ją po prostu pod monitorem, co po pierwsze grozi jej osunięciem się na klawiaturę muzyczną, a po drugie kompletnie nie widzę klawiszy. A gdyby dodać wysuwaną półeczkę, która normalnie byłaby schowana, a w razie potrzeby dawała stabilne podparcie klawiaturze? Potrzebne komponenty Tak się zdarzyło, że akurat miałem w garażu niemal wszystkie potrzebne elementy: odpowiedn...

[W] Kość do bigowania

Obraz
Na przedmiot ten, przydatny w introligatorstwie i przy "zabawie" w pergamano do wykonywania zagnieceń papieru, otrzymałem zlecenie już dawno. Dostałem nawet tekturkowy wykrój, jak ma wyglądać ostatecznie owa kość - i wykrój ten leżał tuż pod moim monitorem, cały czas na widoku, żeby nie zapomnieć. No i zapomniałem, oczywiście. Kiedy jednak sobie wreszcie przypomniałem, rzuciłem się do pracy, bo i nie przewidywałem tu żadnych trudności - ot, wyciąć z kawałka niegrubej sklejki, ukształtować pilnikiem i wyszlifować. Jak noże do papieru. I tak się właśnie stało - stąd wpis krótki i tym razem bez budzących uśmiechy politowania wpadek. Wziąłem kawałek sklejki, odrysowałem szablon, zamocowałem w imadle i obrobiłem zgrubnie najpierw piłą, żeby usunąć większe fragmenty materiału: Później zaś w ruch poszedł pilnik-zdzierak, który doprowadził kość do mnie więcej ostatecznego kształtu: Pozostało już tylko obrobić całość papierami ściernymi: 120-240-800 i nawoskować. Goto...