środa, 9 stycznia 2019

Filmiki warsztatowe

Lubię prace ręczne i lubiłem je, odkąd pamiętam. Sklejanie, wycinanie, malowanie, rysowanie, zginanie, lepienie - wszystko. Moja Mama mogłaby z pewnością powiedzieć nawet więcej, zwłaszcza wspominając np. zwój płótna, który jako dziesięciolatek zabrałem jej (bez wiedzy) i uszyłem z niego kołczan na strzały. Ewentualnie gdy notorycznie podbierałem jej nici, nożyczki czy guziki.

Ostatnio moja miłość do rękodzieła odżyła za sprawą YouTube'a, a konkretnie - filmików pokazujących dzielnych rzemieślników. Rozstrzał jakości jest - ja to na YouTube - ogromny. Od kompletnych amatorów, którzy dłubią wszystko nożykiem w kuchni, po zawodowców, mających świetnie wyposażone warsztaty (z hartowniami, piaskarkami, komorami do malowania bezpyłowego itd.). Osobiście jednak podzieliłbym "rękodzielnicze" filmiki na dwie grupy - renowacje i tworzenie.

Renowacje

Bardzo fascynująca tematyka: ktoś znajduje lub dostaje starą i/lub bardzo zniszczoną rzecz i przywraca ją do oryginalnego (lub nawet lepszego) stanu. Oczywiście większość tych przedmiotów wygląda początkowo strasznie: są zardzewiałe, zapajęczone, brudne, zapylone i czasem częściowo zniszczone. A potem zaczynają się "czary".

Wielkie, zardzewiałe imadło

Stara lampa na olej

Nie sposób się oderwać, gdy znający się na rzeczy fachowiec oczyszcza przedmiot, usuwa rdzę, uzupełnia ubytki, poleruje, wyrównuje, prostuje, poleruje... Niesamowicie wciąga pokazywana na ekranie metamorfoza, a końcowe zdjęcia porównawcze stanu sprzed i stanu po dają dodatkową satysfakcję. I rzeczywiście, czasem aż trudno uwierzyć, że udało się tak dobrze.

Wytwarzanie

Osobną, choć podobnie fascynującą kategorią są filmy pokazujące budowę jakiegoś przedmiotu od zera. Tutaj podziw wzbudza szczególnie pokazanie precyzji i pracowitości: wszystko musi być dokładnie zaplanowane i wykonane zgodnie ze sztuką, a wszelkie próby pójścia na skróty kończą się fatalnie.

Jak powstaje gitara akustyczna?

Bardzo przyjemne jest obserwowanie, jak z kupki materiałów zaczyna powoli powstawać znany nam przedmiot. Czasem w ogóle poznajemy w ten sposób budowę zwykłych, niby znanych rzeczy - a często dostajemy dodatkowy komentarz osoby nagrywającej: dlaczego coś się robi tak, a nie inaczej, po co jest jakiś element, jakie jest pochodzenie fragmentu konstrukcji i dlaczego inni wytwórcy robią pewne rzeczy inaczej.

Ależ to fajne!

Wiem, jestem dziwny. Może to przez to, że kończyłem politechnikę? A może kończyłem politechnikę, bo jestem dziwny? Tak czy inaczej, gdybym miał mnóstwo czasu, oglądanie takich filmików mogłoby mi spokojnie zająć cały dzień, bez uczucia znudzenia. Polecam obejrzeć zamieszczone wyżej przykłady - może też się wciągniecie?

7 komentarzy:

  1. No mnie akurat nie musisz zachęcać, ja mogę oglądać nawet filmik o robieniu kolczugi.:))) A te o biżuterii są po prostu rewelacyjne, zwłaszcza typu rekonstrukcyjnego.:) Ostatnio jedne z moich ulubionych to filmiki Chinki. Większość kulinarnych, ale ta zdolna kobieta robi również bambusowe meble, jedwabną pościel (poczynając od własnej hodowli jedwabników!), a także od ręki robi sobie rozmaite sprzęty kuchenne, jak plecioną łyżkę-sitko czy koszyczek.
    https://www.youtube.com/watch?v=LTejJnrzGPM
    https://www.youtube.com/watch?v=rC6ARq8SZAI
    https://www.youtube.com/watch?v=OrXiXDUQia8
    https://www.youtube.com/watch?v=apWXY2AwXO4
    https://www.youtube.com/watch?v=KUevA9Kav-M

    OdpowiedzUsuń
  2. Łeee, ale ekstra! Idzie sobie do lasu, wycina cztery drzewa i na ramieniu ciągnie do domu :) A tam w ciągu dwóch dni robi łóżko, sofę i stolik :) Też tak chcę! ;) Ale trzeba przyznać, że i pani fajna, i filmy bardzo estetyczne :)

    Biżuteria fakt, piękna, ale do tego bym nie miał cierpliwości. A do kolczugi - to już w ogóle :D Wolałbym zbroję klepać niż nizać te wszystkie kółeczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze dorzucę jeden, tym razem kulinarny, o tofu ze świeżej soi.:) Podoba mi się to, co żartobliwie nazwałam "blenderem stacjonarny".:) No i ona wszystko piecze i gotuje w woku (nie wiem czy dobrze to nazywam, bo to jest jak kuchnia węglowa u nas, tylko nie z płaską blachą a z takim naczyniem). Tych filmów można szukać pod hasłem Li Ziqi.
    https://www.youtube.com/watch?v=kOFaTjHijag
    Tu jest ta łyżka-sitko.
    https://www.youtube.com/watch?v=yjy_93TSfhM
    I konfitura z pomelo. Lubisz pomelo? Ja bym chciała mieć takie drzewo w ogródku.:)))
    https://www.youtube.com/watch?v=yy2dz1c1JZQ
    Niektórych filmików nie mogę znaleźć. Był jeden, też piękny, jak zrobiła sobie wełniany płaszcz. Ale dwa filmy pojawiły się z komunikatem "film niedostępny" i "film usunięty przez użytkownika". Szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  4. :D tofu jest tfu ;) Fakt, że kulinarne rzeczy są ciekawe, ale jako inżynier opowiadam się zdecydowanie za techniką :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tofu dobrze przyrządzone jest pycha.:))) To proszę, jeszcze trochę techniki:) Przy okazji, w tym pierwszym, dobrze widać "kran" z bieżącą wodą.:)
      https://www.youtube.com/watch?v=Cahnb7vr-AM
      https://www.youtube.com/watch?v=jkfjMBJJUSI
      https://www.youtube.com/watch?v=9rA074yXyfw

      Usuń
  5. Jedno muszę przyznać - jak na tak filigranową kobietę jest strasznie silna :D No i przede wszystkim - bambus to fantastyczna roślina. I ładna, i mocna, i daje możliwość wszechstronnego użycia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten bambus mnie zaskoczył, nie myślałam, że tyle można z niego zrobić i że się go wygina na ciepło.
      A jakby co, to masz przepis na ciekawą umywalkę...:)))

      Usuń