[S] Wróble nie dają za wygraną
Bywały już w karmniku różne ptaszki, ale gdzieś od Święta Niepodległości zdecydowaną przewagę mają wróble mazurki. Wróbel zwyczajny kazał na siebie długo czekać, ale w końcu i ten gatunek zawitał na śniadanko:
Przysłona: f/4, Czas: 1/400 sec, Ogniskowa: 300,0 mm
Przysłona: f/4, Czas: 1/320 sec, Ogniskowa: 300,0 mm
Przysłona: f/4, Czas: 1/400 sec, Ogniskowa: 300,0 mm
Przysłona: f/4, Czas: 1/400 sec, Ogniskowa: 300,0 mm
Przysłona: f/4, Czas: 1/400 sec, Ogniskowa: 300,0 mm
I bonusowo przykład przepychanek, które wróble uskuteczniają bezustannie:
Przysłona: f/4, Czas: 1/320 sec, Ogniskowa: 300,0 mm
Wróble straszliwie jazgoczą. Latem to czasem okno muszę przymknąć, jeśli akurat wylądują na krzakach u sąsiadki. A jak wiewiórkę pogoniły! Strasznie bojowe. I popatrz, jakie piękne. Mówi się: szary wróbel. A ile one mają odcieni brązu na skrzydłach. Urocze. Acz głośne.:)))
OdpowiedzUsuńTak, są głośne :) I zaborcze, biedne sikorki są brutalnie przeganiane i muszą czekać, aż szare "paniska" postanowią całym gangiem polecieć gdzie indziej :) ale świetnie się to wszystko ogląda :)
Usuń