Posty

Wyświetlam posty z etykietą malowanie

Grafika to nie tylko rysowanie

Obraz
Ostatnie pół roku, od szarego piątku , zajmuje mnie muzyka, ale nie znaczy to, że porzuciłem grafikę. A że dawno nie było podsumowań programów graficznych, to dzisiaj krótki przegląd tego, co mam (z naciskiem na to, czego faktycznie używam). I opis, co i po co. Zdjęcia Generalnie nie mam jednego programu do wszystkiego, bo wyznaję zasadę, że dobrze jest dopasować narzędzie do zadania. Dlatego do obróbki zdjęć obecnie służą mi dwa programy: Affinity Photo 2 i On1 Photo RAW 2025 , który wygrał ostatecznie z Capture One . Wprawdzie przez ponad rok dzielnie wykorzystywałem właśnie Capture One i bardzo sobie chwaliłem, ale cóż, skoro cena aktualizacji przerosła pełną cenę On1 ? On1 służy do zgrywania zdjęć z kart pamięci i do ich organizowania oraz wstępnej (a najczęściej też ostatecznej) obróbki. W zasadzie dopiero prace retuszerskie albo kolażowe skłaniają mnie do uruchomienia Affinity Photo 2 (albo Photoshopa , ale staram się nauczyć Photo 2 ). Czasem, gdy potrzebuję jaki...

[K] Corel Painter 2021

Obraz
Miesiąc temu opublikowałem test Paintera 2020 , gdzie polecałem tę wersję jako wnoszącą całkiem sporo, przede wszystkim pod względem wydajności, do świata cyfrowych malarzy i rysowników. Skuszony pewnym artykułem, wychwalającym wersję 2021, postanowiłem sprawdzić wersję testową tego programu - zwłaszcza że można ją zainstalować równolegle z wersją 2020. Zwłaszcza że aktualizacja jest obecnie w cenie 99 dolarów - co wydaje się całkiem niezłą ofertą, choć mojej dwudziestodolarowej aktualizacji z HumbleBundle nie przebija. Tym razem jednak mówimy o najnowszej dostępnej wersji. Wydajność krok naprzód Poprzednik wysoko postawił poprzeczkę i faktycznie czuło się przeskok z wersji 2019 do 2020 (oczywiście pod warunkiem posiadania w miarę przyzwoitej karty graficznej). Tym razem producent wprowadził dalsze optymalizacje (mój komputer zebrał tym razem ponad 5000 punktów po teście wydajności), w tym zwiększona została liczba pędzli korzystających ze wsparcia sprzętowego. Inne nowości ...

[K] Corel Painter 2020

Obraz
Painter jest ostatnim już programem od kanadyjskiego producenta, który mam w arsenale. A i tego by nie było, gdyby nie okazał się najlepszym programem do malowania i szkicowania, jaki posiadam - aczkolwiek i tak częściej używam Clip Studio Paint , ale to ze względu na komiksowy charakter prac. Szerszy opis Paintera już zamieszczałem , więc tu tylko krótko o nowościach, które zawitały do mnie wraz z wersją 2020. Szybko, szybko! Szybkość pracy i wykorzystanie wspomagania karty graficznej to główne elementy, którymi chwalił się Corel po debiucie wersji 2020. I chwalił się zupełnie słusznie, bo rzeczywiście, program działa nad wyraz sprawnie. Chociaż nacisk (w reklamach) położono głównie na wsparcie pędzli (technologia nazywana brush accelerator ), to mnie najbardziej podoba się przesuwanie i skalowanie, odbywające się obecnie szybko i... jakoś tak przyjemnie. Ale i przyspieszenie pędzli też należy docenić - nie ma już w zasadzie problemu z szybkim szkicowaniem. W poprzedniej ...

Dynamic Auto Painter - 5 na 6? Nie sądzę

Obraz
Jakiś czas temu opisywałem program, który zamieniał zdjęcia w "ręcznie malowane" (rysowane) obrazy. Mam licencję na ten program i używam go od czasu do czasu, przygotowując ilustracje na bloga. Jakiś czas temu dostałem mailem informację, że pojawiła się wersja 6, ale po przejrzeniu screenów na stronie producenta stwierdziłem, że aktualizacja nie ma (dla mnie) większego sensu i o całej sprawie zapomniałem. Ostatnio jednak potrzebowałem "na szybko" przygotować ilustrację do artykułu. Akurat na komputerze nie miałem Dynamic Auto Paintera , za to był dostępny szybki internet. Pomyślałem zatem: szybko ściągnę sobie instalator, wpiszę numer aktywacyjny i zrobię, co mam zrobić. No, nie. Zapłaciłeś? To trzymaj się! Po raz kolejny okazało się, że twórcy oprogramowania jak tylko mogą, utrudniają życie legalnym użytkownikom (nie zawsze - na końcu będzie akapit ku pokrzepieniu serc). Okazało się, że zwyczajnie i po prostu instalatora na stronie Media Chance ... nie ma....

[K] Painter - ogólne spojrzenie

Obraz
Tradycyjnie zostałem "podpuszczony" w komentarzu do napisania paru słów od aplikacji Corel Painter , do czego nie trzeba mnie jakoś specjalnie namawiać, bo program to ciekawy i warty przedstawienia. Wprawdzie nie jestem "wymiataczem" i na praktyczne aspekty przeznaczę (jeśli już) jakiś osobny wpis; dzisiaj trochę teoretycznego wstępu. Historia Pamiętam moje pierwsze chwile z Painterem , lata temu, przy okazji zakupu pierwszego tabletu graficznego (marki Pentagram , co mnie podkusiło?). Wrażenia były fa-tal-ne! Po pierwsze, tablet był beznadziejny i narysowanie nim okrągłego kółka czy gładkiego łuku graniczyło z cudem. Po drugie, to było moje pierwsze zderzenie z tabletem, więc miałem spore problem z koordynacją ręki z okiem. No i po trzecie, Painter nawet w tamtej, starej przecież wersji, był przerażająco wręcz skomplikowany (przynajmniej tak mi się wydawało). To wszystko złożyło się na obraz spektakularnej porażki - nie potrafiłem niczego sensownego narysować...

[K] Rebelle 3 do akwareli

Obraz
Dopiero co opisałem trzy aplikacje do rysowania i malowania , kiedy dostałem informację, że na rynku jest jeszcze jeden ciekawy, choć nieco bardziej wyspecjalizowany produkt - i nie, nie jest to Painter , który jest nie tyle wyspecjalizowany, co ogromnie uniwersalny. Tym produktem jest Rebelle 3 , pokazujące pazur w dziedzinie akwareli. I przyznam szczerze, że jestem zachwycony tym, co Rebelle 3 potrafi. Toż to rzeczywiście są akwarele! Nie dość, że bardzo realistycznie wygląda sam proces nanoszenia i wsiąkania (!) farby, to jeszcze można stosować bardzo popularną w akwareli (lawowanie!) technikę namaczania papieru jeszcze przed naniesieniem barwnika. Tutaj wygląda to fantastycznie! Oczywiście mamy też możliwość narzucenia faktury i koloru papieru, po którym będziemy cyfrowo "malować", ale to standard. Natomiast wcale standardem nie jest to, że da się tworzyć warstwy maskujące - akwareliści wiedzą, o co chodzi. Kolory łączą się w bardzo realistyczny sposób, a dodat...

[K] Malowanie na ekranie

Obraz
Dawno nie rysowałem - w zasadzie odkąd porzuciłem komiks o Ladaco w końcówce 2017 roku. W mieszkaniu na Tęczowej - tak jak na sprzęt muzyczny - na tablet też nie bardzo było miejsce, poza tym po tej sporej zmianie w życiu nie bardzo był czas na prace graficzne (a i ekran laptopa nie zachęcał). Teraz mam nadzieję to zmienić, więc odkurzyłem aplikacje do rysowania/malowania: PaintStorm , SketchBook oraz ArtRage . Chwilowo pomijam Clip Studio Paint , którego używałem do rysowania komiksów, bo chciałbym spróbować "normalnego" rysowania. PaintStorm PaintStorm jest dość "klasyczny" w swojej filozofii pracy i przypomina mi corelowego Paintera . Jest tu sporo palet narzędziowych, jest możliwość "mieszania farby", jest mnóstwo próbników kolorów i możliwości dostosowania narzędzi, są warstwy. Program daje możliwość ustalenia "jakości malowania", czyli wierności odtworzenia działania narzędzi malarskich - przy wysokich ustawieniach potrafi, niestety, m...

[R] Remont - finisz

Obraz
Dzień piąty No i prawie już. Już, już, tuż, tuż. Bylibyśmy skończyli dzisiaj, ale w przedpokoju również pojawił się problem na suficie, który wymaga magicznej sekwencji: grunt-szpachla-grunt-farba. Wszystko w odstępach przynajmniej czterogodzinnych, więc jesteśmy uziemieni do jutra. Be się trochę załamała, bo planowała, że właśnie dzisiaj skończymy i jeszcze zdąży nieco zażyć urlopu. Sufit zaplanował inaczej. Poza tym dzisiaj było mnóstwo ganiania i prób ustawiania rzeczy w miejscach, w których nigdy nie stały. Część eksperymentów trzeba było wycofać, część wypadła nie tak źle, jak się zdawało, ale czuję te wszystkie dźwigania w plecach i rękach. Ech, a tu trzeba czekać do dwudziestej trzeciej, żeby zdążyć nałożyć warstwę farby na sufit w przedpokoju. Mieszkanie wreszcie zaczyna przypominać mieszkanie, a nie skład rzeczy znalezionych. Nawet kwiatki odnalazły swoje miejsca (pewnie nie na długo, jak Jot wróci, poprzestawia). Podsumowania, wnioski, spostrzeżenia Najważniejszy wni...

[R] Remont - przesilenie

Obraz
Dzień czwarty Dzień czwarty, choć nie czwartek. Obudziliśmy się dość późno, bo już dochodziła powolutku ósma. Po śniadaniu trzeba było znów zawalczyć z sufitem w dużym pokoju - Be wyraziła nadzieję, że to już ostatni taki poranek. Później rozdzieliliśmy obowiązki. Be znów z poświęceniem malowała kuchnię, a ja przeniosłem resztę rzeczy z małego pokoju (oczywiście, do przeniesienia stołu i regału musiałem niecnie wykorzystać Siostrę). Podczas gdy kuchnia nabierała śnieżnej bieli, udałem się na zakupy do zaprzyjaźnionego marketu. Wszyscy okazali się tam bardzo pomocni (szczególne podziękowania dla Pana Mariusza w dziale oświetlenia i Pani Moniki w kasie). Wojaże skończyły się nabyciem tego i owego, dzięki czemu mogę zrobić niespodziankę dla Jot. Po powrocie okazało się, że Be praktycznie skończyła z kuchnią, więc mogliśmy zabrać się za mały pokój. Rachu, ciachu i po strachu, jak mawiają Indianie Kri z Kanady. Nie jest w naszej naturze marnowanie czasu, więc skoro akurat w małym schł...

[R] Remont - ciąg dalszy

Obraz
Dzień trzeci Zaczęliśmy od śniadania, by tuż po nim zmierzyć się (ponownie) z sufitem w dużym pokoju. Zasadniczo był teraz wzorowo przygotowany do zamalowania i z takim nastawieniem wydobyliśmy wałki malarskie z worka. Ciach, ciach tu, ciach, ciach tam i co, już? To już? Jeszcze mała poprawka na ścianie i duży pokój gotowy? Nie uprzedzajmy jednak wypadków i baczmy, że trzeci dzień remontu wypadał akurat w poniedziałek trzynastego. Wówczas jeszcze z tego wszystkiego nie zdawaliśmy sobie sprawy i pełni optymizmu wyszliśmy na deszczowy świat, by odnowić nieco zapasy jedzenia, bo chleb w magiczny sposób wyparował z szafki, zaś wędlina próbowała bezczelnie czmychnąć z lodówki. Deszcz, naturalnie, skończył padać, gdy tylko wróciliśmy do domu, ale wówczas nie dało nam to jeszcze do myślenia. Wciąż nastawieni pozytywnie, poczęliśmy w pocie czoła meblować powolutku duży pokój - w końcu tylko drugi raz przemalujemy zaszpachlowane miejsca i już! Wszystko szło do tego stopnia dobrze, że po...

[R] Remont - początek

Obraz
Dzień zero Termin zerowego dnia ważył się do ostatniej chwili i został nim lipcowy piątek, kiedy to Jot i Em w wyniku nagłej decyzji spakowały toboły i odjechały na oddaloną placówkę. Zostałem sam jak palec - chociaż nie, nie sam - towarzyszyły mi obawy o nadchodzące dni. Czy damy radę? Czy wszystko się uda? Czy fundusz remontowy udźwignie brzemię rosnących potrzeb? Czy Lech wygra z Legią? Nadchodzący tydzień miał rozstrzygnąć moje uzasadnione wątpliwości. Tymczasem jednak umyłem stertę brudnych naczyń, wziąłem pod pachę pudło z pustymi butelkami dla cioci Renaty i w niecałą godzinę zameldowałem się u Rodziców. Ewidentnie zdziwili się na mój widok, chociaż próbowałem ich ostrzec telefonicznie, że to właśnie dzisiaj rozpoczyna się operacja "Czyste ściany". Niestety, wcześniej zgubiłem telefon, o co w brzydki sposób podejrzewałem Em (o zgrozo, nie tylko pojawił się pomysł, że Em zapakowała mój telefon do swojego bagażu, ale wręcz że wyrzuciła go do śmieci!), więc moje wysiłki...

[K] I Ty zostań malarzem

Obraz
"Chciałbym umieć tak rysować/malować!" - podobne westchnięcie słyszałem nie raz i nie dwa. Panuje powszechne przekonanie, że do rysowania potrzebny jest nie wiadomo jaki talent i ręka dana od Boga. Nikt już nie pamięta, że w XIX wieku rysowanie było taką samą umiejętnością jak pisanie, zaś wykształcony człowiek potrafił robić wcale niezgorsze szkice (czego dowodami są portrety rysowane w pamiętnikach). Talent pomaga (jak we wszystkim), ale podstawą są zwyczajne ćwiczenia, czyli ciężka praca. Bez pracy nie ma kołaczy Do powyższej tezy ciężko jest kogokolwiek dzisiaj przekonać, bo wiadomo - czas to pieniądz i nikomu nie chce się siedzieć tygodniami nad szkicownikiem, by ćwiczyć rękę i oko. Jednocześnie każdy chciałby zrobić na znajomych wrażenie, wieszając na ścianie piękny landszafcik i mimochodem chwaląc się, że tak, to własne dzieło, którego nie da się kupić w byle sklepie. Do takich właśnie osób między innymi skierowany jest produkt firmy Media Chance : Dynamic Auto-Paint...

[R] Remont - zakończenie

Obraz
No i koniec końców, ściany pomalowane. Jeszcze zostały porządki na klatce (chociaż nie wiem, czy to ekipa posprząta, czy zostawi sprzątaczce) i już. Pisałem wcześniej o odpadającej farbie: Przysłona : f/1,4, Czas : 0.01 sec, ISO : 2500 Przysłona : f/1,4, Czas : 0.01 sec, ISO : 2500 Na szczęście poprawiono to i mam nadzieję, że podobne "odpryski" nie pojawią się na przykład za tydzień. Przysłona : f/1,8, Czas : 0.01 sec, ISO : 1600 Przysłona : f/1,8, Czas : 0.01 sec, ISO : 2500 Przysłona : f/1,8, Czas : 1/75 sec, ISO : 3200 Przysłona : f/1,8, Czas : 1/45 sec, ISO : 3200 Przysłona : f/1,8, Czas : 1/60 sec, ISO : 3200 Przysłona : f/1,8, Czas : 1/80 sec, ISO : 3200 Przysłona : f/1,8, Czas : 0.01 sec, ISO : 1000