piątek, 24 kwietnia 2015

3 komentarze:

  1. No i cały romantyzm przygody diabli wzięli. :)))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. własnie. Mogłeś mu chociaż jakąś namiastkę dać... kapelusz! albo papugę na ramieniu, tudzież przepaskę na oku:)))

    nie możesz nim tak poniewierać, bo jeszcze sobie ten język odgryzie i tak to się skończy!

    OdpowiedzUsuń
  3. :> Ladaco twardy jest, nie ma się co bać :)
    A z papugą było mu nie do twarzy, paskudziła w nieładny sposób :D

    OdpowiedzUsuń