poniedziałek, 6 maja 2019

Retrogranie w "Gramy na gazie"

Od dwóch tygodni zapoznaję się z pewnym kanałem na YouTube. Chodzi o filmy Arkadiusza Lubaszki, których ważną częścią są kolejne odcinki cyklu "Gramy na gazie". Autor kanału (pod ksywką Larek) oraz jego towarzysz (ksywka Borsuk) omawiają kolejne gry na ośmiobitowe Atari. I nie tylko omawiają, oni je... przechodzą.

Kogo to ciekawi?

No właśnie, kogo może to ciekawić? Filmiki są długie, nierzadko przekraczają godzinę, a zdarzają się też dużo dłuższe. W ekranie dwójka panów w średnim wieku (oceniam na oko, że to moje pokolenie i moje roczniki) gra w gry sprzed ponad ćwierćwiecza. Co w tym pasjonującego?

Zapewniam jednak, że to się po prostu dobrze ogląda! Po pierwsze, dowiadujemy się mnóstwa rzeczy historycznych (kiedy gra powstała, kto ją stworzył, w jakich okolicznościach, czy są wersje na inne platformy sprzętowe itp.). Po drugie Larek dodaje zwykle szczegóły techniczne (jest atarynkowym programistą): jak wykonano poszczególne elementy, czy są jakieś ciekawostki, dlaczego coś wygląda jak wygląda itp.

Poza tym panowie są świetnie uzupełniającym się duetem, który toczy ciekawe rozmowy i bardzo dobrze się bawi. I może to jest właśnie najbardziej pociągające w oglądaniu kolejnych filmików "Gramy na gazie" - właśnie ta młodzieńcza radość i humor trzymają widza przed ekranem - przynajmniej tak było ze mną. Zresztą, moja niezwiązana z informatyką Siostra też pisała do mnie, że bardzo miło spędziła czas na oglądaniu potyczek Borsuka i Larka ze starymi grami.

Nie tylko gry

Jeśli kogoś temat starych komputerów zainteresuje, może przejrzeć inne filmy z kanału, bo Larek wrzucił ich całkiem sporo i wiele z nich opisuje praktyczne aspekty dzisiejszego korzystania z takich starych komputerów, jak ośmiobitowe Atari. Dowiemy się o rozszerzeniach pamięci, dźwięku stereo, nowej "karcie graficznej", jak podłączyć współczesnego pada do starego komputera, co zastąpi stację dyskietek czy jak przygotować dyskietkę z ulubionymi grami. Larek prezentuje to w sposób niespieszny i zazwyczaj wyjaśniający wszelkie możliwe wątpliwości, choć zdaję sobie sprawę, że niektórym (zapewne młodszym) widzom wyda się to nieco ślamazarne (tak, teraz trwa walka o ilość - lepiej "sprzedają" się setki krótkich filmów z prostymi poradami niż dłuższe opracowania całościowe).

W sumie zgromadzone przez Larka materiały przejrzałem bardzo uważnie, bo w końcu sam intensywnie programowałem na małym Atari (szczególnie w Turbo Basic XL) - szkoda, że do tej pory Larek nie zamieścił żadnego filmu o tym właśnie temacie. Jestem okropnie ciekawy, jak obecnie wygląda programowanie na małego Ataraka - słyszałem, że są jakieś środowiska programistyczne na PC, że są narzędzia, aplikacje itp. Fajnie byłoby obejrzeć jakiś filmik wprowadzający - a może nawet jakiś poradnik, jak z Turbo Basic XL przesiąść się na assemblera? Czy są jeszcze gdzieś dostępne publikacje w rodzaju "Mapy pamięci" Wojciecha Zientary? Może się jeszcze coś takiego pojawi - trzymam kciuki.

No, co mogę powiedzieć?

Zachęcam do odwiedzania kanału Larka, a osoby ciekawe wieści ze świata małego Atari (choć zdecydowanie nie tylko) zapraszam dodatkowo na stronę http://www.retronagazie.eu/, gdzie między innymi swoje artykuły publikuje Borsuk. Myślę, że będziecie się dobrze bawić!

2 komentarze:

  1. Jako siostra potwierdzam wszystko, co zostało napisane :) A mam doświadczenie w oglądaniu czyjejś gry :D Ech, to były świetne czasy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dziękuję w imieniu całej ekipy Gramy na Gazie za miłe słowa :)

    OdpowiedzUsuń