czwartek, 21 maja 2020

[E] Lightroom - Korekta zniekształceń geometrycznych

Cóż, idę za ciosem. Tym razem jednak - w porównaniu do pierwszego samouczka - zaszły pewne zmiany w sposobie pracy, o czym chciałbym kilka słów napisać. Zainteresowanych jednak od razu odsyłam do filmiku:

Po pierwsze, tym razem pracę miałem o tyle bardziej komfortową, że nie musiałem się stresować wykonanie czołówki, a i napisy okazały się na tyle dobrze dobrane, że po prostu przeniosłem je z poprzedniego projektu.

Ważniejsza jednak zmiana zaszła w samym nagrywaniu materiału. Otóż tym razem nie poprzestałem na napisaniu streszczenia scenariusza, tylko od A do Z rozpisałem sobie, co mam mówić. Potem siadłem porządnie do mikrofonu i to zwyczajnie przeczytałem. Nawet nie trzeba było dużej edycji, bo "eeee" i "yyyy" po prostu nie występowały. Całość może wyszła zbyt literacko, ale mnie się podoba dużo bardziej niż poprzednie podejście.

Mając już ścieżkę dźwiękową, uruchomiłem OBS i słuchając własnych objaśnień, po prostu wszystko to wyklikałem w Lightroomie. Okazało się to dużo prostsze niż ostatnio. Wtedy miałem ścieżkę wideo i audio nagrane jednocześnie, ale ścieżka audio kompletnie się rozsynchronizowała po edycji (i pousuwaniu wielu fragmentów), więc trzeba było pracowicie ciąć i dopasowywać obraz. Tu po prostu obraz był niejako automatycznie zsynchronizowany, bo przecież klikałem w to, o czym mówiłem.

Podsumowując: praca w takim ujęciu, czyli najpierw scenariusz, potem nagranie głosu, a następnie nagrywanie obrazu do ścieżki dźwiękowej jest dla mnie dużo wygodniejsza, niż pójście na żywioł i nagrywanie wszystkiego od razu, zwłaszcza bez planu. Czyli co, nagrywać coś jeszcze?

0 komentarze:

Publikowanie komentarza