poniedziałek, 11 maja 2020

[W] Prosta skrzynka - ewolucja

Jako że prosta skrzynka na szpargały się sprawdziła, a wykonanie jej nie zajęło nie wiadomo ile czasu, postanowiłem zrobić drugą wersję, korzystając ze zgromadzonego doświadczenia.

Na początku też małe uzupełnienie - do pierwszej wersji skrzyni jednak dorobiłem uchwyty, bo bez tego przestawianie skrzyni było nieco kłopotliwe. Zdecydowałem się na uchwyty zewnętrzne, bo właścicielka zdecydowanie odmówiła wyjmowania zawartości:

Wersja 2.0

W skrzynce dla siebie postanowiłem uchwyty wykonać od razu i to takie najprostsze, za to najbardziej pewne - po prostu otwory w ściankach. Oczywiście, mają one swój minus, tzn. skrzynia nie może być szczelnie i po samą krawędź wypełniona, ale też nie planowałem przechowywać w niej ziarna albo złotych dukatów.

Sama budowa skrzyni nie zmieniła się zbytnio, dodałem tylko jeszcze jedno wycięcie na palce w miejscu otwierania skrzyni - w pierwszej wersji było tam zeszlifowanie, wygodniejsza jest jednak możliwość wsunięcia całej dłoni.

No i tyle, nie ma się co tu dłużej rozwodzić nad tak prostą konstrukcją. Skrzynka spełnia swoje zadanie, mogłem przełożyć do niej całą furę szpargałów zalegających szufladę w komodzie, a że gabarytowo skrzynka nie jest ogromna (30x30x60cm), to i stoi sobie grzecznie pod ścianą, nikomu nie wadząc...

5 komentarzy:

  1. Powinnam napisać: "a nie mówiłam?":))) Na wierzch jakaś ozdobna tkanina. Albo można zaszaleć z decoupagem.:) Chociaż osobiście podoba mi się takie drewno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, nie, nie, żadnego dekupażu :) to zupełnie nie moja dziedzina ;)

      Usuń
    2. No ale czy ja mówiłam, że Twoja?...:)))

      Usuń
    3. Czyli się zgłaszasz? :D

      Usuń
  2. Takiej interpretacji się nie spodziewałam.:)))

    OdpowiedzUsuń